powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Warszawa. Zakończył się Festiwal "Lalka na Scenie"

W dniach 12-14 lipca odbyła się kolejna, IV edycja Międzynarodowego Festiwalu Ulicznych Teatrów Lalkowych "Lalka na Scenie".

W ramach festiwalu widzowie mogli obejrzeć ciekawe przedstawienia artystyczne, zobaczyć jak wygląda teatr uliczny od kuchni, poznać jakie sekrety skrywają parawany oraz obejrzeć premierę spektaklu "Mamo" wystawianego przez warszawski Teatr Baj. Zachwycone były nie tylko dzieci, ale także dorośli. Kolejna edycja już za rok!

Ostatni lipcowy weekend był świetną okazją do zapoznania się ze sztuką ulicznego teatru lalkowego. Przez trzy dni mieszkańcy stolicy oraz turyści doświadczali dużej dawki niezapomnianych wrażeń i emocji towarzyszących Festiwalowi. Zarówno Park Wiecha przed Teatrem Rampa, jak i Rynek Nowego Miasta zostały zaczarowane przez mistrzów ulicznych teatrów lalkowych z Belgii, Finlandii, Wielkiej Brytanii, Słowacji oraz Polski. Tysiące widzów mogło poznać tajemnice zapomnianych technik gry pacynką i marionetką. Światowej sławy artyści dostarczyli widzom wielu emocji, pokazując satyryczne interpretacje życia codziennego lub snując opowieści na motywach ludowych. - W tym roku znowu nasi artyści zaczarowali warszawską publiczność. Wiele pozytywnych emocji towarzyszyło tegorocznej edycji. W tym roku wyjątkowo chcemy podziękować Widzom, którzy niezależnie od pogody byli z nami i aktywnie uczestniczyli w Festiwalu, tworząc niezapomnianą festiwalową atmosferę. Już pracujemy nad kolejna edycją ,,Lalki na Scenie" i zapraszamy Państwa tradycyjnie w drugi weekend lipca, 2020 roku - podsumowała Grażyna Karwowska-Winiarek, Dyrektor Festiwalu i Prezes Fundacji Meritum.

Przeżyjmy to jeszcze raz!

Festiwal rozpoczął się w piątek 12 lipca przed Teatrem Rampa w Warszawie, zaś w sobotę i niedzielę artyści przedstawili swoje spektakle na Rynku Nowego Miasta. Publiczność mogła obejrzeć spektakle oraz posłuchać dźwięków zabytkowej, ponad 100-letniej katarynki Ivana Gontko - dyrektora artystycznego Festiwalu. Popisowe show Martina Bridle i Sue Eaton - Punch and Judy - rozbawiło publiczność do łez. Milla Risku z Finlandii, poprzez spontaniczny dialog oraz sztuczki cyrkowe wypełnione muzyką, zadbała o dobry humor odbiorców. Ivan Gontko przedstawił swój ponadczasowy, nawiązujący do mitologii spektakl "Herkules" na przepięknej, przykuwającej uwagę publiczności scenie, a w przerwach pomiędzy kolejnymi inscenizacjami grał na zabytkowej katarynce, gwarantując widzom muzyczną rozrywkę. Christiaan Geris i Maria Janssen z Belgii w swoim oryginalnym i zabawnym przedstawieniu ożywili drewniane lalki, które poruszały się w rytmie dźwięków wytwarzanych przez katarynkę. Ich niepowtarzalny powóz wypełniony lalkami stanowił częste tło do zdjęć. Z kolei Hanna Kinder-Kiss z warszawskiego Teatru Baj premierowo zaprezentowała poruszający spektakl "Mamo", który zainteresował i skłonił do refleksji nie tylko dzieci, ale również dorosłych. Po każdym występie widzowie mogli od "kuchni" poznać zakamarki profesjonalnego parawanu teatralnego, budowę marionetek, pacynek i rekwizytów. Nowością tegorocznego Festiwalu był wywodzący się z tradycji średniowiecznej skomoroch, czyli przypominające tubę miejsce, w którym znajdował się aktor podczas przedstawiania spektaklu. To wszystko i wiele więcej działo się podczas IV Międzynarodowego Festiwalu Ulicznych Teatrów Lalkowych "Lalka na Scenie". Nie zabrakło pozytywnych emocji i niezapomnianych wrażeń.

Kolejna edycja już za rok!

Festiwal "Lalka na Scenie" już dziś zaprasza widownię na kolejną edycję, która odbędzie się w drugi weekend lipca 2020 roku.