powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Aneta Todorczuk: Zmyć krew z twarzy

- Jest obrazem kobiety, która podniosła się ze strasznej patologii. Sama bohaterka na początku spektaklu mówi, że "zdarzały się momenty w życiu, kiedy moje dzieci nie miały co jeść" i to właśnie dla nich "musiała zmyć krew z twarzy i podnieść się" - mówi Aneta Todorczuk o spektaklu "Kobieta, która wpadała na drzwi" w Teatrze WARSawy, w rozmowie z Adamem Cissowskim w tygodniku Wprost.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».