powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Kraków. Festiwal Zaczarowanej Piosenki

Zmienia się patrzenie na osoby z niepełnosprawnościami, są oni traktowani jak zwyczajni ludzie () - ocenia Anna Dymna, z której inicjatywy po raz 15. w Krakowie odbywa się Festiwal Zaczarowanej Piosenki.

Sobota i niedziela to dni festiwalowego finału. Od rana na krakowskim Rynku Głównym ma stać "rodzinny namiot", w którym przygotowano atrakcje dla najmłodszych, rodzice będą mogli też nakarmić i przewinąć dzieci.

Wieczorem na scenie wystąpi 12 niepełnosprawnych finalistów konkursu na "zaczarowaną piosenkę": Kacper Kujawski, Nikola Michalczyk, Natalia Pycek, Julia Walczyna, Martyna Wójcik, Gabriela Wszędybył - kat. dzieci; Klaudia Borczyk, Kamil Czeszel, Zuzanna Mulec, Weronika Ryba, Krzysztof Szymaszek, Katarzyna Zawodnik. Towarzyszyć im będą uznani już artyści: Jakub Badach, Krzysztof Kiljański, Czesław Mozil, Paulina Przybysz, Anna Rusowicz, Olga Szomańska.

Koncert laureatów odbędzie się w tym samym miejscu - w niedzielę. Wówczas, oprócz zwycięzców, na scenie pojawia się również: Jacek Cygan, Anna Karwan, Włodzimierz Korcz, Alicja Majewska, Adam Nowak, Marek Piekarczyk, Irena Santor, Damian Ukeje, Zbigniew Zamachowski.

Według Anny Dymnej, dzisiaj zmienia się myślenie o osobach z niepełnosprawnościami. Aktorka ma nadzieję, że do zmiany sposobu patrzenia na takie osoby przyczynia się organizowany przez jej fundację od 15 lat Festiwal Zaczarowanej Piosenki, w którym niepełnosprawni, a uzdolnieni artyści rywalizują o statuetkę Zaczarowanego Ptaszka oraz finansowe stypendia, pokrywające laureatom edukację i dalsze doskonalenie umiejętności.

- Zmienia się patrzenie na osoby z niepełnosprawnościami, są oni traktowani jak zwyczajni ludzie () - powiedziała Dymna. Jak dodała, dzisiaj jest "piękny czas" - powstają ośrodki i programy dla takich osób i zdaje się - według aktorki - że talenty takich osób coraz bardziej są cenione, promowane na wydarzeniach kulturalnych.

Dymna zaznaczyła także, że dzisiaj, kiedy co czwarty Polak ma problemy psychiczne, kiedy - jak wymieniała - rzeczywistość jest niezdrowa, jest presja ze wszystkich stron, niepełnosprawni pokazują, że mimo przeciwności losu można być szczęśliwym.

- Jak się patrzy na tych ludzi zaczyna się myśleć: "dlaczego ja się tak przejmuję głupotami?". Oni pokazują, że liczy się walka, wartości, radość () - mówiła aktorka i dodała, że wydarzenia takie jak Festiwal Zaczarowanej Piosenki pokazują, że szczęście człowiekowi daje obecność drugiego człowieka i że najlepszym schronieniem dla człowieka jest drugi człowiek.

- Dla osób z niepełnosprawnościami ważne jest, że obok jest drugi człowiek, że ktoś przechodząc obok powie im "cześć". Oni uczą nas tego, że drugi człowiek jest największym skarbem - podkreśliła aktorka przyznając, że z jej obserwacji, chociażby studentów, wynika, że ludzie mający się za "normalnych" są coraz bardziej zagubieni, boją się siebie nawzajem, nie ufają sobie.