powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Lublin. "Żeby nie było śladów" gościnnie w Teatrze Starym

- Historia maturzysty, a także historia jego matki mogą stać się na teatralnej scenie niezwykłą opowieścią nie tylko o tamtych czasach i tamtych wydarzeniach, ale może przede wszystkim opowieścią o nas i teraz - mówią o spektaklu "Żeby nie było śladów" jego twórcy: reżyser Piotr Ratajczak i dramaturg Piotr Rowicki.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».