powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Sylwia Koronczewska-Cyris: Wyszłam z szuflady

- Miałam może sześć lat, kiedy mama zabrała mnie na spektakl gwiazdkowy. Usiadłam na widowni, kurtyna zasunięta, ale za nią widać skrawek niebieskiego horyzontu - nic innego nie pamiętałam z tego przedstawienia, tylko to niebo - opowiada Sylwia Koronczewska-Cyris, aktorka Teatru Animacji w Poznaniu.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».