powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Marcin Dorociński: Nie da się wszystkich skorumpować i zniewolić

- Porównuję teatr do kuźni, w której mój ojciec spędził 50 lat, kując żelazo. Był moment, że sobie teatr odpuściłem, ale wróciłem, choć kosztuje mnie potworne nerwy. Naprawdę jestem cały spocony przed wyjściem na scenę - mówi Marcin Dorociński przed premierą "Cesarza" Ryszarda Kapuścińskiego w reżyserii Mikołaja Grabowskiego w Teatrze Ateneum w Warszawie, w rozmowie z Dorotą Wyżyńską w Gazecie Wyborczej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».