powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Warszawa. Anna Smołowik powraca z "Obsesjami"

27 marca o godz. 19.00 w Teatrze WARSawy ponownie będzie można zobaczyć (i usłyszeć) Annę Smołowik w muzycznym stand-upie "Obsesje".

"Obsesje" to muzyczny stand-up powstały z rozmów, plotek, anegdot, obserwacji. Wszystkie dotyczyły obsesji. Jest zatem trochę śmiesznie, trochę wzruszająco - o urodzie, miłości, pracy, ambicjach, kompleksach, zawiedzionych uczuciach, terapii, dietach, zazdrości i namiętności. Z kilkunastu piosenek, wyłania się portret współczesnej kobiety z całym bagażem lęków i nadziei, które towarzyszą jej na co dzień. Teksty Julii Holewińskiej balansujące pomiędzy liryzmem a groteską, okazują się krzywym zwierciadłem, w którym zobaczy się nie jeden z nas.

Anna Smołowik za swoje dokonania aktorskie, a w szczególności na spektakl OBSESJE, została wyróżniona nagrodą Talenty Trójki (w kategorii Teatr) przez Program Trzeci Polskiego Radia.

Spektakl OBSESJE grany był na wielu warszawskich scenach, m.in. w Teatrze Muzycznym Roma, Teatrze Studio, Instytucie Teatralnym, Klubie Komediowym, na Placu Defilad, Sali Koncertowej Polskiego Radia.

Autorem muzyki jest Marcin Macuk - (wybitny polski multiinstrumentalista i kompozytor, na stałe współpracujący z Kasią Nosowską i Heyem, autor muzyki m.in do filmów "Chrzest", "Demon" Marcina Wrony ) oraz Paweł Stankiewicz, jeden z najzdolniejszych polskich gitarzystów, który towarzyszy Annie Smołowik na scenie.

Teksty: Julia Holewińska

Muzyka: Marcin Macuk, Anna Smołowik, Piotr Stankiewicz

WYSTĘPUJĄ:

Anna Smołowik - śpiew

Piotr Banaszek - instrumenty klawisze

Paweł Stankiewicz - gitary

Piotr Maślanka - perkusja

Piotr Domagalski - gitara basowa/kontrabas

czas trwania ok. 70 minut

Liczy się sama Anna Smołowik, która wypełnia sobą całą scenę, kipi energią, uwodzi publiczność. Bywa zabawna albo bardzo zabawna, czasami też wzruszająca. (...) Wróże temu wieczorowi duże powodzenie, bo niewiele mamy tak uzdolnionych i zwyczajnie sympatycznych aktorek, no i niewiele scenicznej rozrywki w dobrym guście.

Jacek Wakar