powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Łańcut. Festiwal bez koncertów plenerowych, ale z Piotrem Beczałą

Z powodu wielkiego remontu łańcuckiego zamku i jego otoczenia Muzyczny Festiwal w Łańcucie nie rozpoczną w tym roku wyczekiwane przez publiczność plenerowe koncerty przed zamkiem. Mimo takiej zmiany festiwal pozostaje na najwyższej półce. Najjaśniejszą gwiazdą będzie światowej sławy tenor Piotr Beczała, nazywany następcą Pavarottiego.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».