powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Legnica. 800 tys. zł od ministra na programy Modrzejewskiej

Sześć tegorocznych wniosków legnickiego teatru otrzymało dofinansowanie ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Łącznie to 800 tys. zł na premiery, wyposażenie techniczne, promocję polskiej kultury za granicą, na programy społeczne i edukacyjne oraz na trzydniowe wydarzenie związane 20-leciem nadania legnickiej scenie imienia Heleny Modrzejewskiej.

- Choć trzy nasze wnioski czekają jeszcze na rozpatrzenie odwołań, to kwota, którą otrzymaliśmy na rok bieżący ze środków MKiDN, już jest bardzo znacząca i należy do najwyższych od 2011 roku, gdy wystartował system grantów. Jednocześnie spotykamy się w sytuacji paradoksalnej, bo na teatrze wiszą flagi Solidarności w dolnośląskim proteście o podwyżkę płac pracowniczych w marszałkowskich instytucjach kultury, z którym się identyfikuję, bo płace części pracowników są haniebnie niskie. Jednocześnie dla pracowników legnickiego teatru to ja, a nie marszałek, jestem pracodawcą. Mam zatem pieniądze na tegoroczne projekty, ale nie mogę ich przeznaczyć na postulowany o 500 zł brutto wzrost płac. A problem płacowy narasta - zauważył podczas poniedziałkowej (4 marca) konferencji prasowej dyrektor legnickiego teatru Jacek Głomb.

W programie "Teatr i Taniec", którym zarządza Departament Mecenatu Państwa MKiDN" legnicki teatr otrzymał dofinansowanie w kwocie 150 tys. zł na premiery w ramach realizowanego od ubiegłego roku programu artystycznego "Teatr, który łączy". Kolejne 120 tys. zł przyznano teatrowi na trzydniowe (13-15 września) wydarzenie "Modrzejewska by Legnica" związane z 20-leciem nadania samorządowej scenie dramatycznej w Legnicy imienia Heleny Modrzejewskiej.

W programie "Kultura Dostępna", którym zarządza Narodowe Centrum Kultury, dofinansowanie w kwocie 106 tys. zł otrzymał legnicki projekt "Teatr, którego sceną jest miasto". Zadanie polega na organizacji czterech pięcioosobowych grup aktorskich, które w wyniku wywiadów środowiskowych w wykluczonych i zapomnianych dzielnicach Legnicy (Zakaczawie, Piekary, Tarninów, Fabryczna) zdobędą wiedzę na temat problemów ich mieszkańców, a później wraz z nimi przygotują spektakle oparte o klasyczne dramaty korespondujące z tą problematyką. Przygotowanie przedstawienia poprzedzone będzie warsztatami społecznymi i muzyczno-aktorskimi.

Dodatkowe środki w kwocie 84 tys. zł pozyskał legnicki teatr z programu MKiDN "Edukacja kulturalna", którym także zarządza Narodowe Centrum Kultury. Jest to dotacja na realizację projektu "Teatr jest bliżej niż myślisz". Ten warsztatowo-promocyjny program prowadzony przez profesjonalistów skierowany jest do trzech grup osób dorosłych i seniorów (w tym do osób cierpiących na chorobę Alzheimera), którzy w trakcie zajęć edukacyjnych oglądać będą wybrane spektakle, podglądać aktorskie próby, uczestniczyć będą w spotkaniach z artystami. Zajęcia zakończy realizacja własnego spektaklu teatralnego.

W programie "Promocja kultury polskiej za granicą", którym zarządza Departament Współpracy z Zagranicą MKiDN, dofinansowanie w kwocie 180 tys. zł legnicki teatr otrzymał na pokaz spektaklu "Czas terroru" w reżyserii Lecha Raczaka oraz na towarzyszące wyjazdowi warsztaty aktorskie w Gruzji. Warto wiedzieć, że właśnie to państwo znalazło się na referencyjnej liście ministra, co związane jest z obchodzonym w bieżącym roku stuleciem nawiązania stosunków dyplomatycznych z tym krajem. Od 2016 roku legnicki Teatr Modrzejewskiej współpracuje z Państwowym Teatrem Dramatycznym im. Ilii Czawczawadzego w gruzińskim Batumi.

- Być może wyjazd przybliży nas do realizacji pomysłu o wspólnej polsko-gruzińskiej koprodukcji - dodał Jacek Głomb

Kolejne 160 tys. zł otrzymał legnicki teatr w programie "Infrastruktura kultury" nadzorowanym przez Departament Szkolnictwa Artystycznego i Edukacji Kulturalnej MKiDN. Środki przyznano na zakup wyposażenia do realizacji spektakli. - Między innymi będziemy mieli nową kurtynę w teatrze - zadeklarował szef legnickiej sceny.

800 tys. zł od MKiDN oznacza, że wymagany wkład własny teatru to niemal 300 tys. zł. - Od 2011 roku i zawsze do tej pory otrzymywaliśmy na ten cel środki od marszałka województwa. Jestem spokojny, że to się nie zmieni. Wnioski o te pieniądze już złożyliśmy - dodał Jacek Głomb zauważając, że od początku obowiązywania systemy grantowego do legnickiego teatru trafiło z ministerstwa już blisko 5 mln zł. - To świadectwo, że umiejętnie i skutecznie aplikujemy o te środki, a nasze wnioski są wysoko oceniane i akceptowane niezależnie od tego, jaka opcja polityczna rządzi ministerstwem.

Na mniej niż dwa tygodnie przed premierą (16 marca) inspirowanych Wyspiańskim "Wyzwoleń" Magdy Drab w reżyserii Piotra Cieplaka legnicki teatr nadal nie otrzymał 200 tys. zł na tę realizację, mimo że środki na ten cel w grudniu ub. roku miejscy radni wpisali do legnickiego budżetu. - Zamiast pieniędzy i umowy otrzymałem właśnie tabelkę z bardzo szczegółowym preliminarzem kosztów realizacji spektaklu, którą mamy wypełnić. Zrobimy to i - mam taką nadzieję - otrzymamy pieniądze. To jednak już nie jest nadzór, ale czysta złośliwość prezydenta miasta, który mnie nie lubi - zauważył szef Teatru Modrzejewskiej.