powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Włochy. Zmarł Bobo, aktor Pippo Delbono

1 lutego zmarł Bobo, włoski aktor, człowiek, bez którego trudno wyobrazić sobie Kompanię Teatralną Pippo Delbono. Żegnaj Bobo - pisze zespół Malta Festival Poznań.

Naprawdę nazywał się Vincenzo Cannavacciuolo, urodził się w 1936 roku w Villa di Briano, w Kampanii. W młodości żył na ulicy, później jako 16-latek trafił do przytułku dla psychicznie chorych w mieście Aversa, gdzie spędził ponad 40 lat. Tam, w połowie lat 90., podczas warsztatów teatralnych, spotkał go Pippo Delbono. Był to początek ich wieloletniej przyjaźni - w życiu i na scenie.

Bobo - głuchoniemy, niewielkiego wzrostu, żyjący we własnym świecie, zachwycał widzów niezwykłą obecnością sceniczną. Jej siła polegała na paradoksach - delikatność szła w parze z charyzmą, komizm przeplatał się z powagą, melancholia z dziecięcą radością. Bobo rozśmieszał, wzruszał, angażował widza w emocjonalną relację. Nikt inny nie potrafił tak jak on - czasem prostym gestem albo milczeniem - opowiedzieć o kruchości życia, jego pięknie i sile teatru, który - jak mówi Delbono - wyrasta z "witalnego, wszechogarniającego pragnienia, by mimo wszystko wciąż pisać i mówić o miłości".

Bobo wielokrotnie powracał na Festiwal Malta. Był naszym przyjacielem i szczególnym gościem. W 1998 Pippo Delbono pokazał w Poznaniu "Barboni" - była to zarazem jego pierwsza obecność w Polsce. Później mogliśmy zobaczyć Bobo w: "Urlo" (2007), "Questo Buio Feroce" (2008), "La Menzogna" (2009), "After the Battle" (2011), "Orchidee" (2016). Występował w większości przedstawień Pippo Delbono, także w filmach i operach: "Cavalleria rusticana" (2012), "Don Giovanni" (2014), "Madama Butterfly" (2014), "Pagliacci" (2018).

Żegnaj Bobo

Zespół Malta Festival Poznań