powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Trzeba się kochać i luzować gorset

- Nie chodzimy do burdelu, bo mamy Tindera. Mówiąc poważnie, nie gonimy za aktualnością polityczną, wolimy zajmować się obyczajowością - o spektaklu "Nogi syreny" w warszawskim Teatrze Syrena mówi aktorka i reżyserka Joanna Drozda, w rozmowie z Arkadiuszem Gruszczyńskim w Gazecie Wyborczej-Stołecznej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».