powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Łódź. W sobotę prapremiera opery "Człowiek z Manufaktury"

Światową prapremierę opery "Człowiek z Manufaktury" zaprezentuje w sobotę wieczorem łódzki Teatr Wielki. To spektakl napisany specjalnie dla tej sceny z librettem opartym o historię Łodzi. Prace nad operą rozpoczęły się w 2016 roku.

Akcja "Człowieka z Manufaktury" toczy się pod koniec XIX wieku w wielokulturowej Łodzi; jednym z bohaterów utworu jest Izrael Poznański - żydowski "król bawełny". To postać historyczna, ale jej życie nie jest treścią libretta.

Prace nad operą rozpoczęły się w 2016 roku. W międzynarodowym konkursie pod przewodnictwem Krzysztofa Pendereckiego wyłoniono kompozytora, którym został Rafał Janiak. Autorką libretta jest dramatopisarka Małgorzata Sikorska-Miszczuk, która stworzyła m.in. libretto do opery "Czarodziejska góra" Pawła Mykietyna i scenariusz do eksperymentalnego filmu Borysa Lankosza "Kobro/Strzemiński. Opowieść fantastyczna".

Reżyserem "Człowieka z Manufaktury" jest Waldemar Zawodziński, wystąpią m.in. Wojciech Pszoniak, Małgorzata Walewska i Agnieszka Makówka.

Jak podkreśla pomysłodawca i koordynator projektu opery Krzysztof Korwin-Piotrowski "nie jest to opera o Poznańskim, tylko o Łodzi - o fascynującej na skalę europejską metropolii, która przeżywała w ciągu ostatnich 200 lat sinusoidę w związku z >>wiatrem historii<<". To opera o "ludziach z manufaktury", o bezimiennym tłumie robotników i włókniarek, dzięki którym została zbudowana łódzka metropolia.

Pierwszy akt przedstawia epizody z życia Izraela Poznańskiego oraz opowiada o ważnym wydarzeniu, jakim był strajk powszechny robotników przeciwko fabrykantom w 1892 roku (tzw. bunt łódzki).

Akcja drugiego aktu toczy się około 100 lat później, na przełomie XX i XXI wieku. Przedstawia działania powojennego dyrektora Zakładów Przemysłu Bawełnianego "Poltex" po upadku PRL-u, proces związany z likwidacją fabryki i wizję przyszłości tego miejsca, znanego obecnie w Europie jako łódzka Manufaktura.

"Tło historyczno-polityczno-ekonomiczne jest jednak pretekstem do opowieści o losach mieszkańców Łodzi i metafizycznych doznaniach człowieka w obliczu śmierci, o ponadczasowej walce dobra ze złem" - podkreślają realizatorzy spektaklu.

"Człowiek z Manufaktury" to wspólny projekt Teatru Wielkiego i łódzkiej Manufaktury, która jest centrum handlowo-kulturalno-rozrywkowym, mieszczącym się na terenie zrewitalizowanych zakładów, należących niegdyś do Poznańskiego.

W maju, opera zostanie zaprezentowana w wersji plenerowej na rynku Manufaktury.