powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Gdańsk. "Raj dla opornych" z Wybrzeża w Katowicach

"Raj dla opornych" Michele Riml w reżyserii Krystyny Jandy weźmie udział w 12. edycji Katowickiego Karnawału Komedii. Spektakl zostanie zaprezentowany w najbliższą niedzielę, 3 lutego o godz. 19 na Dużej Scenie Teatru Śląskiego w Katowicach.

O FESTIWALU

Co roku, w czasie karnawału organizatorzy Katowickiego Karnawału Komedii proponują na scenach Teatru Korez i Teatru Śląskiego niepowtarzalny repertuar spektakli z całej Polski oraz imprez towarzyszących. Na przełomie stycznia i lutego do Katowic zjeżdżają znakomici realizatorzy prezentujący najciekawsze komedie sezonu oraz te, które widzowie pokochali w ostatnich latach.

O SPEKTAKLU

Ulubieńcy publiczności Karol i Barbara (Mirosław Baka i Dorota Kolak) z SEKSU DLA OPORNYCH, kilka lat później. Tym razem uczą się rozkładać namiot i żyć na łonie natury. Zajmują się pojęciem szczęścia i wolności razem z siostrą Barbary (Małgorzata Brajner), nową postacią w historii. Równie zabawną i wzruszającą. Jeśli SEKS DLA OPORNYCH był rodzajem terapii małżeńskiej, RAJ DLA OPORNYCH jest terapią życia.

Krystyna Janda o spektaklu: "RAJ DLA OPORNYCH jest nie tyle dalszym ciągiem historii Karola i Barbary, co opowieścią o tych bohaterach w innej sytuacji, zajmujących się sprawami palącymi dla wielu: kłopotami z synem i brakiem pieniędzy, emeryturą i nieumiejętnością znalezienia się w nowej sytuacji życiowej. Ten zabawny tekst jest w rezultacie - na końcu, po wyjściu z przedstawienia - gorzki, nawet bolesny. A Barbara i Karol oraz nowa postać, siostra Barbary, Diana, są nam bliscy, podobni do nas i dla nas - czuli. Obserwujemy ich - nasze lęki, śmieszności, nieumiejętności i małości... znajome, przejmujące lękiem i niepokojem. Śmiejąc się z nich, śmiejemy się z siebie. Mili Państwo, zapraszamy Was na komedię, komedię czułą i ludzką. Na zabawny wieczór w teatrze, który potrafi zmienić w życiu wiele."

"Identyfikacja widza z bohaterem - to klucz do sukcesu tekstów Riml, wyreżyserowanych przez Krystynę Jandę. Każda kobieta na widowni ma w sobie coś z Barbary, która boi się starości i pragnie od życia czegoś więcej. Każdy mężczyzna widzi w Karolu kawałek siebie, swój strach o stratę pracy i upodobanie do świętego spokoju. W bohaterach i dialogach przeglądamy się jak w lustrze."

Katarzyna Fryc, Gazeta Wyborcza

---

Przedstawienie powstało w koprodukcji z warszawskim Teatrem Polonia.