powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Warszawa. Premiera "Orfeusza i Eurydyki" w WOK

Premiera "Orfeusza i Eurydyki" Christopha Willibalda Glucka w reżyserii Magdaleny Piekorz odbędzie się 2 marca w Warszawskiej Operze Kameralnej. Scenografię i kostiumy do przedstawienia zaprojektowali Katarzyna Sobańska i Marcel Sławiński, twórcy scenografii do "Zimnej Wojny" i "Idy".

Magdalena Piekorz, laureatka Złotego Lwa na 29. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni za film "Pręgi", zadebiutuje jako reżyser operowy wystawieniem "Orfeusza i Eurydyki".

Cytowana przez WOK Magda Piekorz uważa, że "Orfeusz i Eurydyka" "to jeden z najpiękniejszych utworów muzyki klasycznej opowiadający o miłości wystawionej na wielką próbę". Przypomniała, że "Orfeusz po śmierci Eurydyki, dostaje szansę, by zstąpić do piekieł i przywrócić ukochaną żonę do świata żywych. Warunkiem jest jednak to, że podczas wędrówki ani razu na nią nie spojrzy".

- Zadanie to stawia przed nim Amor, pośrednik Jowisza. Orfeusz podejmuje próbę i schodzi do Hadesu poskramiając śpiewem piekielne Furie. Przepowiednia Amora o spotkaniu z ukochaną spełnia się. Przed nimi już tylko droga powrotna, która okaże się większym wyzwaniem niżby można przypuszczać - dodała.

Pomysłem Piekorz na realizację dzieła Gluck'a "jest stworzenie wielowymiarowego spektaklu taneczno-muzycznego, który łączyć będzie klasyczną i współczesną formę wypowiedzi".

Wyjaśniła, że aby oddać charakter utworu warstwa scenograficzna i kostiumowa nawiązywać będzie do antyku. - Orfeusz i Eurydyka pojawią się na scenie jako posągi, które mieć będą swoich odpowiedników wśród tancerzy (alter ego). Ci wyrażać będą ich emocje zamrożone przez przedwczesne rozstanie małżonków. Wraz z rozwojem akcji, ich postaci stawać się będą coraz bardziej ludzkie a kulminacyjne spotkanie Orfeusza i Eurydyki pokaże, że jeśli chodzi o historię ludzkości w kwestii relacji poza kontekstem i czasem historycznym nic się właściwie nie zmieniło - tłumaczyła reżyser.

Kierownictwo muzyczne nad spektaklem objął Stefan Plewniak, scenografię i kostiumy zaprojektowali Katarzyna Sobańska i Marcel Sławiński - twórcy scenografii do filmów Pawła Pawlikowskiego: "Zimnej Wojny" nominowanej w tym roku do Oscara w trzech kategoriach oraz "Idy", która zdobyła Oscara dla Najlepszego Filmu nieanglojęzycznego w 2015 r. Kostiumy wykonała Dorota Goldpoint, choreografię ułożył Jakub Lewandowski. Za reżyserię świateł odpowiada Hektor Werios, asystentem reżysera jest Bartosz Buława.

Jako Orfeusz wystąpią Artur Janda oraz Szymon Komasa, w postać Eurydyki wcielą się Maria Domżał oraz Barbara Zamek a Amora zagrają Eliza Safjan i Sylwia Stępień.

Prapremiera "Orfeusza i Eurydyki" C.W. Glucka odbyła się 5 października 1762 r. w Burgtheater w Wiedniu. Premiera spektaklu w Warszawskiej Operze Kameralnej odbędzie się 2 marca, kolejne przedstawienia będzie można zobaczyć m.in. 3, 8 i 9 marca.