powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Bydgoszcz. W Operze Nova nagrywają "Halkę"

Na wczorajszym spektaklu opery "Halka" nagrywane były wejście publiczności i oklaski po zakończeniu przedstawienia. Dzieło Moniuszki, którego znakomicie przyjęta premiera odbyła się w Operze Nova w 2013 r., nagrywane jest dla potrzeb DVD, kolejnej w dorobku bydgoskiej opery.

Obraz rejestruje ekipa firmy MC Video, która wcześniej dokonała zapisu m.in. opery "Rusałka". Dziś plan nagrań przewiduje uwerturę do "Halki" (na zdjęciu), jutro sceny z I i II aktu. Sesje nagraniowe pod okiem reżysera, Natalii Babińskiej, potrwają do piątku.

Występują: Halka: Jolanta Wagner, Stolnik: Jacek Greszta, Zofia: Dorota Sobczak, Dziemba: Łukasz Jakubczak, Dudziarz: Szymon Rona. Za pulpitem dyrygenckim - "specjalista od Moniuszki", Piotr Wajrak.

W sobotę i niedzielę (26 i 27 stycznia) Opera Nova zaprasza na dwa ostatnie spektakle "Halki" w tym sezonie artystycznym.

Repertuar bydgoskiej sceny wzbogaci się za to o inny tytuł z kompozytorskiego dorobku Stanisława Moniuszki: "Straszny dwór". Ta polska opera narodowa powróci na afisz w Roku Moniuszkowskim, po 25 latach od poprzedniej premiery, a zrealizuje ją ponownie duet twórców Babińska-Wajrak wraz z autorkami scenografii: Dianą Marszałek i Julią Skrzynecką (obie w ostatnich latach stworzyły dekoracje/kostiumy do kilku baletów z repertuaru Opery Nova), choreografką Anną Hop oraz Martyną Kander, która zaprojektuje kostiumy.

Można powiedzieć, że w najbliższych tygodniach w Operze Nova odbędzie się "festiwal" dzieł tych młodych, acz uznanych i nagradzanych realizatorek, gdyż w pierwszy weekend lutego bydgoska scena zaprasza na operę Verdiego "Rigoletto", której sceniczną wizję wykreowały Natalia Babińska (reżyseria), Diana Marszałek (scenografia) i Martyna Kander (kostiumy). Kierownictwo muzyczne sprawuje Maciej Figas.

Należy podkreślić udział reżysera świateł, Macieja Igielskiego, który ma niebagatelny udział w sukcesach wszystkich wymienionych spektakli Opery Nova, a który ponownie współpracować będzie z bydgoską Operą przy powstawaniu "Strasznego dworu".