powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Warszawa. Inauguracja Roku Moniuszki w Teatrze Wielkim

Koncertowym wykonaniem "Halki" Stanisława Moniuszki w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej w Warszawie rozpocznie się w sobotę rok poświęcony temu kompozytorowi. "Halkę" wykona Chór Opery i Filharmonii Podlaskiej, orkiestra Europa Galante oraz soliści pod dyrekcją Fabio Biondiego.

- "Halka" jest bardzo interesująca, ponieważ jest to nie tylko opera, ale też projekt, który miał walczyć z różnicami społecznymi między biednymi a bogatymi warstwami społeczeństwa. Jest to więc według mnie opera polityczna. Można powiedzieć, że są w niej trzy języki. Mamy więc język polskiej muzyki - tańce ludowe, np. mazurek. Po drugie, w libretcie użyto starodawnego języka dla bohaterów z wyższych sfer oraz ówczesnego języka potocznego dla Halki i pozostałych przedstawicieli biednej części społeczeństwa. Tematyka jest bardzo nowoczesna, jak na tamte czasy. Temat różnic społecznych był bardzo ważny w Polsce w XIX w. i nadal jest aktualny - powiedział PAP dyrygent, założyciel zespołu Europa Galante Fabio Biondi.

Podczas konferencji prasowej, która odbyła się w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej w piątek, wicepremier, minister kultury Piotr Gliński przypomniał, że Rok Moniuszki został ustanowiony nie tylko przez polski Sejm, ale także ogłoszony przez UNESCO na wniosek Polski, Litwy i Białorusi. "Stanisław Moniuszko jest uhonorowany tym tytułem czy tą decyzją UNESCO, bo jest to twórca światowy i bardzo chcielibyśmy, żeby nasze obchody przyczyniły się do popularyzacji muzyki Moniuszki" - podkreślił wicepremier.

W sobotę opera Moniuszki wystawiona będzie w języku włoskim, ponieważ - jak powiedział dyrektor Teatru Wielkiego - Opery Narodowej, pełnomocnik ministra kultury i dziedzictwa narodowego do spraw organizacji obchodów dwusetnej rocznicy urodzin Stanisława Moniuszki, Waldemar Dąbrowski, wykonanie "Halki" w tym języku było "marzeniem Moniuszki".

Orkiestra Europa Galante gra na instrumentach historycznych. - Przy wystawieniu "Halki" używamy smyczków z epoki romantyzmu oraz strun wykonanych z jelit. To powoduje dużą różnicę w dźwięku w porównaniu do instrumentów współczesnych, które mają metalowe struny. Z instrumentów dętych wykorzystamy np. niemieckie rogi z połowy XIX w. oraz drewniane flety. Dawne instrumenty dęte mają miękkie brzmienie. Współczesne instrumenty dęte blaszane grają bardzo okrągłym dźwiękiem, romantyczne zaś mają lepszą artykulację i jaśniejszy dźwięk - wyjaśnił Biondi.

- Jestem bardzo dumny, że publiczność będzie miała możliwość posłuchać "Halki", która jest polskim dziełem narodowym, ponownie, ale w wersji instrumentalnej - takiej, w jakiej wykonywano ją w czasach Moniuszki - podkreślił dyrygent.

W spektaklu wystąpią: Tina Gorina jako Halka, Monika Ledzion-Porczyńska w roli Zofii, Matheus Pompeu jako Jontek, Robert Gierlach w roli Janusza, Rafał Siwek jako Stolnik, a Karol Kozłowski jako Młodzieniec.