powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Bydgoszcz. Początek roku w Teatrze Polskim

W styczniowym repertuarze Teatru Polskiego w Bydgoszczy znajdzie się aż 8 tytułów. Spektakle dla dzieci i młodzieży zaplanowano również w ferie.

Styczniowy afisz otwierają pokazy spektaklu "Wampir. Trauerspiel" (na zdjęciu) w reż. Tomasza Węgorzewskiego (4-6 stycznia godz. 19.00). Jest to najnowsza premiera TPB. Będzie można wybrać się także na spektakl "Sprawa. Dzieje się dziś" w reż. Martyny Majewskiej, na podstawie sztuki "Sprawy Moniki" Marii Morozowicz-Szczepkowskiej (6 stycznia godz. 16.00; 8-9 stycznia godz. 19.00). Dramat Morozowicz-Szczepkowskiej, powstały w 1933 roku tekst o silnie emancypacyjnym wydźwięku jest uznawany za jeden z pierwszych feministycznych tekstów w kraju. Przywracając głos zapomnianej autorce Teatr Polski nawiązuje do tradycji teatru opartego na społecznie aktualnych tematach, drążących trudne pytania i niedających jednoznacznych odpowiedzi.

Teatr nie zapomniał również o młodszych odbiorcach. Dla dzieci i młodzieży zaplanowano "Sprzedawców bajek" w reż. Jakuba Krofty (12 stycznia godz. 15.00; 13 stycznia godz. 11.00; 16 i 17 stycznia godz. 10.00), "Plastusiowy pamiętnik" w reż. Leny Frankiewicz (19 stycznia godz. 16.00; 20 stycznia godz. 11.00), "Balladynę. Wojnę wewnętrzną" w reż. Justyny Łagowskiej (22-24 stycznia godz. 19.00) oraz "Kopciuszka" w reż. Łukasza Gajdzisa (29-30 stycznia godz. 10.00 i 19.00). Pod koniec miesiąca na Małej Scenie Teatru odbędą się pokazy "Workplace" w reż. Bartka Frąckowiaka (25-26 stycznia godz. 19.00; 27 stycznia godz. 16.00) oraz "Beksińskich" w reż. Michała Siegoczyńskiego (31 stycznia godz. 19.00). "Workplace" to sztuka o trzech kobietach w różnym wieku i na innym etapie życia zawodowego, które tracą pracę. Przedstawienie łączy poziom indywidualnych doświadczeń kobiet, z szerszą perspektywą, w której praca widziana jest jako część dynamicznie zmieniającej się gospodarki. Spektakl Frąckowiaka staje się rodzajem gry trzech bohaterek z różnymi sytuacjami związanymi z pracą. Rekonstruują one historie pracy innych kobiet, próbując wcielić się w nie i zrozumieć ich doświadczenie. Ostatni spektakl miesiąca, czyli "Beksińscy" przedstawia w nielinearny sposób historię o ogromnej samotności i niemożności okazywania uczuć, ale też o miłości, która jest źródłem akceptacji i zrozumienia nawet najbardziej irracjonalnych zachowań i postaw. To opowieść o sztuce, która jest nie tylko eksploracją własnej podświadomości, ale również ucieczką od samego siebie. Inscenizacja jest inspirowana książką Magdaleny Grzebałkowskiej "Beksińscy. Portret podwójny".