powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Piotr Fronczewski: Zagrałem, co było do zagrania

Właśnie mija dokładnie pół wieku, kiedy Piotr Fronczewski po raz pierwszy zagrał na scenie Teatru Narodowego w Warszawie. A ile upłynęło od debiutu kinowego? Nie wiem, czy Państwo uwierzą, ale już 60 lat.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».