powiększwersja do drukupoleć znajomemu

USA. Syn polskiego imigranta w głównej roli Księcia w "Dziadku do orzechów" na scenie Lincoln Center

11-letni Athan Sporek tańczy w głównej roli Księcia w nowojorskim Lincoln Center w spektaklu New York City Ballet "Dziadek do orzechów". Mający już za sobą m.in. występy na Broadwayu syn polskiego imigranta mówi, że jest to spełnienie jego marzeń.

W produkcji, którą opracował jeszcze w roku 1954 słynny choreograf George Balanchine, bierze udział m.in. 126 dzieci w wieku od ośmiu do 12 lat. Athan kreuje tam tytułową rolę "Dziadka do orzechów", który zamienia się w Księcia.

- Było to spełnieniem moich marzeń. Występ na scenie wypełnionego po brzegi teatru w najsłynniejszej na świecie wersji "Dziadka do orzechów" to emocje nie do opisania. Jestem bardzo wdzięczny tym, którzy we mnie wierzyli - mówi PAP chłopiec.

Spektakl New York City Ballet (NYCB) z muzyką Piotra Czajkowskiego przyciąga tłumy. Stanowi dla wielu nowojorczyków coroczną tradycję. Ponieważ widzowie wiążą z tym duże oczekiwania, młody tancerz powiada, że łączy się z tym odpowiedzialność wszystkich wykonawców na scenie.

"+Battle Scene+", czyli walka z myszami, jest zdecydowanie najtrudniejszym momentem pierwszego aktu. Scena jest pełna tancerzy i bardzo dużo się dzieje, utrzymanie się w rytmie muzyki jest bardzo trudne, ciężka maska i kostium ograniczają moja widoczność, a każdy krok musi być wykonany z absolutną precyzja, bo inaczej mogę wpaść na innego tancerza" - opisuje Athan.

Pantomima na początku drugiego aktu, to solo Księcia. Ogląda go wtedy 2,5 tys. widzów i cała obsada. Wyznaje, że nawiązanie kontaktu z całym teatrem poprzez jego własną interpretację sceny, to nie tylko fizyczny, ale i psychiczny wysiłek.

Nastolatek czerpie inspiracje, dzięki wielu nauczycielom w School of American Ballet przy Lincoln Center oraz prowadzonej przez rodziców Vicky Simegiatos Performing Arts Center. Internet umożliwia mu codzienne oglądanie innych tancerzy i uczenie się od nich. Największe wrażenie robi na nim zawsze Michaił Barysznikow.

"Moja mama, Matina, to mój największy krytyk. Dzięki niej prawie każdego dnia uczę się czegoś nowego lub szlifuję stare" - zapewnia Athan.

Mówi, że uwielbia role dobrze opracowane, zaaranżowane i opisane. Dodaje, że nie ma preferencji, może się wczuć w postaci o różnych charakterach, ale szczególnie ceni te cechujące się dużą osobowością.

Athan pochodzi z polsko-greckiej rodziny z mocnymi tradycjami artystycznymi. Ojciec, Wojciech Sporek, jest muzykiem i pedagogiem. Dziadek, Janusz Sporek, to znany zwłaszcza w polsko-amerykańskim środowisku m.in. w Nowym Jorku oraz Filadelfii muzyk, dyrygent i promotor muzyki polskiej. Matka, Greczynka, jest tancerką i śpiewaczką. Prowadzi szkołę baletową ze swoją matką, byłą tancerką z Aten.

Rodzice bardzo wcześnie odkryli, że chłopiec ma predyspozycje do tańca, a także wspaniały głos i zdolności aktorskie. Zauważyła to także menadżerka talentów, Lauren Singer, która zaprowadziła Athana na przesłuchania do broadwayowskiego musicalu "Nędznicy".

W rezultacie siedmiolatek został najmłodszym wówczas wykonawcą roli Gavroche'a w historii Broadwayu. Rok później występował w sztuce "A Day By The Sea" w Theatre Row na Manhattanie w reżyserii Austina Pendletona. Tańczył też jako Fritz w "Dziadku do Orzechów" w NYCB.

W kilka miesięcy później po serii przesłuchań i - jak podkreśla ojciec - ogromnej pracy dostał nigdy wcześniej nieprezentowaną w musicalu rolę młodego Calogero (Young C), adaptacji filmu "A Bronx Tale". Powierzyli mu ją Robert DeNiro i Chazz Palminteri. Athan Sporek śpiewał tam i tańczył.

Wyjaśniając tajemnicę sukcesów wnuka, Janusz Sporek podkreśla, że Athan i jego starsza o dwa lata siostra Angelina już raczkowali w sali ćwiczeń baletowych. Oboje rozpoczęli na dobre lekcje tańca, kiedy mieli po dwa lata.

"Athan chodził do polskiej sobotniej szkoły im. Henryka Sienkiewicza na Brooklynie. Czyta polskie bajki i wiersze. Śpiewa hymn polski, modli się po polsku. Uczył się gry na fortepianie i skrzypcach. Razem z siostrą wystąpił kilkakrotnie na różnych uroczystościach w polskiej szkole" - wylicza dziadek.

"Teraz chłopiec jest uczniem szóstej klasy prestiżowej szkoły im. Marka Twaina o profilu artystycznym, jak również School of American Ballet przy Lincoln Center" - dodaje ojciec.

Obszerny artykuł głównie o Athanie oraz współwykonawcy roli Księcia Tenzinie Nilesie zamieścił w niedzielnym wydaniu dziennik "The New York Times". Gazeta pisze m.in., że jednym z powodów, dla których spektakl jest zachwycający, są biorące w nim udział wspaniałe dzieci ze School of American Ballet.

"Wszyscy mają w tym zasługę, ale Książę jest kluczowy" - akcentuje nowojorski dziennik.

Athan zdążył już również zagrać w serialach telewizyjnych "The Knick", "Odd Mom Out", a ostatnio w "Dangerous Book for Boys" w reżyserii Bryana Cranstona. Z NYCB wystąpił w baletach "Romeo and Julia" Siergieja Prokofiewa i "Sylfidzie" Jeana Schneitzhoeffera. Ma stały angaż w nowej kreskówce Nickelodeona "Butterbean's Cafe".

Pytany, kiedy znajduje na to wszystko czas, Athan przyznaje, że nie jest to łatwe. Pomaga mu w tym cała rodzina. "Nasz samochód, to miejsce na zadania domowe, e-mailowe przesłuchania do ról w filmach, jedzenie i odpoczynek" - wylicza.

Chciałby zostać solistą w NYCB, ale też mieć zawsze możliwość łączenia kariery baletowej z graniem w filmach, w teatrze i musicalach na Broadwayu.

"Dziadek do orzechów", prezentowany od zeszłego weekendu, będzie grany w Lincoln Center do końca grudnia. Athan i Tenzin mają zaplanowane po 25 występów.