powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Magda Tomaszewska: Pokażemy, że Mira miała pazura

- Reżyser mówi mi: - Mira była gwiazdą, diwą. Ona nic nie musiała. Więc po co te ręce, schowaj, schowaj. Nie trzeba tak od kulisy do kulisy, wszystko kubłami wylewać. Tylko siedź, tylko mów, tylko śpiewaj. Miej - jak ona - wszystko w środku - o roli Miry Zimińskiej w monodramie "M. Zimińska" w Teatrze im. Szaniawskiego w Płocku opowiada Magda Tomaszewska.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».