EN

6.02.1988 Wersja do druku

"Hamlet" bez słowa

Teatr Rzeczypospolitej ponownie w Katowicach. Od 2 bm. przez trzy dni na scenie Teatru Śląskiego gościliśmy Wrocławski Teatr Pantomimy Henryka Tomaszewskiego. Dwa i pół roku temu poznaliśmy jego "Syna marnotrawnego". powtórzonego przed rokiem, wraz z "Rycerzami króla Artura", podczas I Spotkań Teatru Wizji i Plastyki. Wreszcie mogliśmy zobaczyć "Hamleta, ironię i żałobę", program którego premiera odbyła się w lipcu 1979 r. Dobrze, iż uregulowany został ten "dług"; tym ciekawiej, że mamy właśnie "Hamleta" na katowickiej (dramatycznej) scenie. Do dziś wielu jest takich, którzy - jak niegdyś J. W. Goethe, później E. G. Craig - utrzymują, iż W. Szekspir pisał sztuki dla czytelnika. nie zaś dla widza w teatrze. "Szekspir po sprawiedliwości należy do historii poezji; w historii teatru występuje tylko przypadkowo (...) Cała metoda stosowana przez Szekspira w rozwijaniu akcji sprawia, że przenosząc jego sztuki na scenę napotyka się wiele trudności n

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Zachodni, nr 30

Autor:

Marek Skocza

Data:

06.02.1988

Realizacje repertuarowe