powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Warszawa. Premiera baletu "Eurydyka w piekle" Izadory Weiss

4 listopada, gościnnie na scenie kameralniej Teatru Wielkiego-Opery Narodowej, Biały Teatr Tańca" wykona premierowo spektakl baletowy w reż. Izadory Weiss - "Eurydyka w Piekle". Tego samego wieczoru zostanie również pokazana "Fedra".

Biały Teatr Tańca Izadory Weiss powstał jesienią 2016 roku jako kontynuacja działalności Bałtyckiego Teatru Tańca stworzonego i prowadzonego przez osiem lat przez wybitną polską choreografkę. Spektakle Izadory Weiss wzbudzają zachwyt profesjonalnej krytyki i zostały uznane za jedno z najciekawszych zjawisk w świecie tańca ostatnich lat. Jej choreografia czerpie z wielu źródeł, w tym z dorobku Jiriego Kyliana, u którego pobierała nauki, i którego uważa za swojego mistrza. Ale język tańca, jakim się posługuje Izadora Weiss w swoich teatralnych spektaklach opartych przeważnie na wielkiej literaturze, jest na wskroś oryginalny, stworzony przez nią samą w trakcie wieloletnich poszukiwań wyrażania prawdy o człowieku i jego emocjach.

EURYDYKA W PIEKLE

"Eurydyka w piekle" (na zdjęciu) to najnowszy spektakl autorski Izadory Weiss w wykonaniu Białego Teatru Tańca. Opowiada o zawłaszczaniu wrażliwych i delikatnych osób przez fanatyczne grupy podległe demagogom i ich kłamliwym ideologiom. Artystka nie precyzuje, jakie ideologie chce piętnować. Celowo unika konkretu, chcąc pokazać uniwersalny model przemocy, jaką grupa stosuje wobec opornych jednostek, żeby je sobie całkowicie podporządkować i odebrać im samodzielność sądzenia. Orfeusz, który usiłuje wyprowadzić ukochaną z tego ideologicznego piekła, jest, jak w greckim micie, poetą i marzycielem - wierzy w miłość i w zwycięstwo dobra nad złem.

Jak zwykle w pracy Izadory Weiss fundamentalne znaczenie ma dobór muzyki. Jej choreografia jest tak ściśle związana z emocjami zawartymi w rytmie, melodii i barwie dźwięków, że tylko wnikliwy słuchacz ma pełną satysfakcję oglądania ruchu jej tancerzy. Biały Teatr Tańca należy do tych unikalnych zespołów, dla których muzyka jest jednym z bohaterów dramatu. Również opowieść o konkretnych losach ludzkich jest dla Izadory Weiss szczególnie ważna, bo sam abstrakcyjny ruch jest dla niej w teatrze środkiem niewystarczającym. Dlatego używa w swoich spektaklach wybitnych dzieł wielkich kompozytorów, bo uważa, że to w nich odnaleźć można humanistyczne przesłanie i wiarę w piękno człowieka. Tym razem jej choreografia powstała na bazie kwartetów Karola Szymanowskiego i Dymitra Szostakowicza, oraz niezwykłej ballady skrzypcowej Eugene'a Ysaye'a.

Tancerze Białego Teatru Tańca

Eurydyka w piekle | PRAPREMIERA

Muzyka: Karol Szymanowski w nagraniu kwartetu Meccore, Dymitr Szostakowicz w nagraniu kwartetu Kronos, Eugene Ysay w wykonaniu Weroniki Weiss (skrzypce)

Libretto, choreografia, scenografia: Izadora Weiss

FEDRA

Opowieść o tragicznej miłości macochy do młodego pasierba. Arcydzieło literatury francuskiej przetworzone przez Izadorę Weiss za pomocą sztuki tańca to przejmujący spektakl o miłości niemożliwej, o poczuciu winy i bezradności wobec namiętności rodzących się w nas z niepojętych źródeł, o kłamstwach i śmierci, która jest jedynym wyjściem z ich przeklętej pułapki. To także wysmakowany estetycznie spektakl o nieubłaganej hierarchii w sztuce i w życiu, która powoduje tyle niesprawiedliwości, ale jednocześnie jest potężną siłą napędową naszego przezwyciężania słabości i lęków.

Fedra

Muzyka: Gustaw Mahler w nagraniu Nowojorskiej Filharmonii pod dyrekcją Leonarda Bernsteina

Libretto: według Racine'a

Choreografia, scenografia, światła: Izadora Weiss

Kostiumy: Hanna Szymczak