powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Warszawa. "Kantata" Milewskiego w Świątyni Opatrzności Bożej

19 października, w Świątyni Opatrzności Bożej na warszawskim Wilanowie, zabrzmiała, już po raz drugi w stolicy, Kantata "Totus Tuus - CałyM Twój" Jakuba Milewskiego do libretta Jerzego Binkowskiego.

Koncert stał się wielkim przedsięwzieciem nie tylko artystycznym, ale także organizacyjnym. Wzięło w nim udział niemal 130 artystów. Przed publicznością wystąpiły dwa połączone chóry: Chór Akademicki Politechniki Warszawskiej i chór "Tibi Domine", czwórka znakomitych solistów: Olga Szomańska, Natalia Szroeder, Michał Gasz i Janusz Kruciński, a także Polska Orkiestra Sinfonia Iuventus, którą tego wieczoru dyrygował sam kompozytor - Jakub Milewski, a rolę narratora przyjął autor libretta - Jerzy Binkowski.

"To wielkie wyzwanie prowadzić tak wielki zespół" - przyznał Jakub Milewski. Dodał też, że podczas wielkich koncertów zawsze czuje szczególną odpowiedzialność: "Wszystko w tym momencie zależy od ciebie, jeden niewłaściwy ruch i cała misterna muzyczna konstrukcja może posypać się jak domek z kart". Kompozytor i dyrygent zdradził, że pomimo wysokiego poziomu trudności, prowadzenie tak licznego zespołu różnych artystów jest dla niego jednocześnie wielką przyjemnością. "Brzmienie takiego zespołu jest nieporównywalne z brzmieniem mniejszych grup wykonawców. Jestem szczęśliwy, że mogę poprowadzić tak duży zespół, tym bardziej, kiedy wykonuje on moje autorskie dzieło" - powiedział Milewski. Kompozytor z gatunkiem kantaty zmierzył się już po raz kolejny. Pierwszym utworem tego rodzaju jego autorstwa była "Kantata Przemienienia", której prawykonanie oraz rejestracja telewizyjna odbyły się w Katedrze Białostockiej w 2013 roku. I chociaż prezentowana na koncercie 19 października kantata "Totus Tuus - CałyM Twój" różni się od swojej poprzedniczki tematycznie, to jednak muzyka kompozytora jest rozpoznawalna dla jego słuchaczy. On sam mówi o niej tak: "Moja muzyka jest dość specyficzna, wiele osób już ją poznaje m.in. po tematach, melodiach, które, jak czytam w recenzjach, zostają w głowie. To, według mnie, najpiękniejszy komplement dla kompozytora, jeśli słuchacz wychodzi z koncertu jego utworu, śpiewając pod nosem którąś z usłyszanych chwilę wcześniej melodii".

Publiczność koncertu w Świątyni Opatrzności Bożej mogła wysłuchać młodej i bardzo ambitnej artystycznie Polskiej Orkiestry Synfonia Iuventus. Zespół ten, powstały z inicjatywy wybitnego dyrygenta Jerzego Semkowa, zdążył już współpracować z najlepszymi dyrygentami (m.in. B. Akiki, J. Axelrod, Ł. Borowicz, Ch. Dutoit, M. Jurowski, T. Kozłowski, J. Krenz, J. Maksymiuk, M. Nałęcz-Niesiołowski, K. Penderecki, T. Strugała, i in.) oraz solistami (m.in. A. Baeva, C. Bohórquez, Ł. Długosz, F.-R. Duchâble, L. Możdżer, J. Olejniczak, P. Paleczny). Orkiestra ma też na swoim koncie wiele rejestracji płytowych, radiowych oraz telewizyjnych m.in. dla Universal Music, CD Accord, Polskiego Radia.

W trakcie koncertu bardzo interesująco zabrzmiały chóry: Chór Akademicki Politechniki Warszawskiej oraz chór "Tibi Domine". Oba zespoły wyróżniła spójność brzmienia i niezwykła elastyczność stylistyczna.

Piątkowy koncert był wyjątkowy także z powodu miejsca. Przestrzeń Świątyni Opatrzności Bożej jest wymagająca dla wykonawców muzyki. Jak przyznał Milewski, to: "bardzo trudny akustycznie obiekt, ale robiący również ogromne wrażenie". Muzycy w tak trudnej przestrzeni stanęli tego wieczoru przed podwójnym zadaniem, nie tylko perfekcyjnego pod względem muzycznym wykonania utworu, ale też zbudowania odpowiedniej atmosfery. Temu drugiemu wyzwaniu udało się sprostać także dzięki projekcjom, które towarzyszyły kolejnym utworom.

Koncert, zorganizowany przez Mazowiecki Teatr Muzyczny imienia Jana Kiepury, był wyjątkowym, bo teatralno-muzycznym, uczczeniem 40. rocznicy wyboru Karola Wojtyły na papieża. Jego współorganizatorami byli: Urząd Dzielnicy Wilanów, Centrum Kultury Wilanów, a patronat honorowy nad wydarzeniem objął Marszałek Województwa Mazowieckiego.