O Józefie Piłsudskim na teatralnych deskach

W Wilnie trwa IV edycja Międzynarodowego Festiwalu Monospektaklu "MONOWschód". Hasło tegorocznego przeglądu to "Być bliżej widza". Część wydarzeń poświęconych jest obchodom 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę i Litwę - pisze Ilona Lewandowska w Gazecie Polskiej codziennie.

«Uroczyste otwarcie festiwalu nastąpiło w czwartek w Teatrze na Pohulance scenie niezwykle ważnej dla historii polskiego teatru. Organizatorzy zaproponowali widzom prapremierę spektaklu "Ziuk" Polskiego Studia Teatralnego w Wilnie w reżyserii Sławomira Gaudyna i wykonaniu Edwarda Kiejzika. - Bardzo trudno mówić o Józefie Piłsudskim, zwłaszcza tutaj, w Wilnie, gdzie wszyscy znają go bardzo dobrze. Nie próbujemy przedstawić całości jego biografii, ale opowiedzieć coś o człowieku. Myślę, że nam się to udało - zauważa w rozmowie z "Codzienną" reżyser spektaklu. Sławomir Gaudyn współpracuje z Polskim Studiem Teatralnym od kilku lat. To już szósty spektakl, który reżyser realizuje razem z aktorami z Wilna.

- W tym roku jest to nasz drugi wspólny spektakl związany z setną rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości. Pierwszym był "Marszałek". Teraz proponujemy widzom monodram. Poznajemy w nim Piłsudskiego przez pryzmat wspomnień jego długoletniego współpracownika gen. Bolesława Wieniawy-Długoszowskiego. Ukazujemy go nie tylko jako wodza, twórcę niepodległości, ale również jako zwykłego człowieka, który ma swoje humory, jest dowcipny, nostalgiczny, opowiada o swojej młodości - wyjaśnia reżyser.

- Staramy się, by każdy kolejny festiwal był lepszy, ciekawszy. Nasza propozycja jest coraz bardziej rozbudowana. W tym roku prezentujemy nie tylko spektakle. Mamy również propozycję warsztatów teatralnych, wieczorów muzycznych i poetyckich czy zwiedzania Wilna - mówi z kolei Liija Kiejzik, organizatorka festiwalu i dyrektor Polskiego Studia Teatralnego w Wilnie.

- W czasie tegorocznego festiwalu prezentujemy osiem monodramów przygotowanych przez polskie teatry i aktorów, a także artystów z Litwy, Niemiec, Wielkiej Brytanii i Ukrainy. W tym roku w związku z 100. rocznicą odzyskania niepodległości wybieraliśmy przede wszystkim propozycje, które w pewien sposób wpisują się w obchody. Rozpoczynamy od "Ziuka", czyli opowieści o marszałku Józefie Piłsudskim. Temat walki o wolność pojawi się również w spektaklu "Baczyński. Apokalipsa" w reżyserii Magdaleny Olszewskiej - dodaje Kiejzik. Festiwalowi towarzyszy wiele innych wydarzeń: wernisaż wystawy fotografii teatralnej polskiego fotografa Bartosza Frątczaka, koncert Elizabeth Olshey, spacer śladami teatralnego Wilna wraz z Mirosławą Naganowicz, wieczór poezji oraz warsztaty teatralne z Jovitą Jankelaityte.

Organizacja festiwalu, tym bardziej w rozszerzonej formule, nie byłaby możliwa, gdyby nie wsparcie z Polski. - To już IV edycja MONOWschodu, najbardziej okazała. Premiera "Ziuka" stanowi w pewnym sensie preludium do wydarzeń, które czekają nas w listopadzie. Prace nad scenariuszem trwały od połowy 2017 r. Cieszę się, że ich efekt udało się dzisiaj przedstawić na scenie - mówi "Codziennej" Mikołaj Falkowski, prezes Fundacji "Pomoc Polakom na Wschodzie", która jest współorganizatorem festiwalu, a także regularnie wspiera działalność polskiego teatru na Litwie.

Festiwal odbywa się w Wilnie w dniach 18-22 października 2018 r. Honorowy patronat nad wydarzeniem objął marszałek Senatu RP Stanisław Karczewski, a także Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP.

Autorka jest dziennikarką "Kuriera Wileńskiego", partnera "Codziennej".»

e-teatr.pl - wortal teatru polskiego © Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego