powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Wszystko dobre, co ma dobry początek

Minął rok, od kiedy Jerzy Zelnik, dyrektor artystyczny łódzkiego Teatru Nowego, zaskoczył środowisko teatralne w Polsce propozycją zatrudnienia wszystkich absolwentów wydziału aktorskiego łódzkiej filmówki. Niektórzy podejrzewali dyrektora o żart, inni krakali, że to się nie może udać. Jak jest naprawdę? - pisze Michał Lenarciński w Dzienniku Łódzkim.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».