powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Złamane serce Szurmieja

Odjadę z Kielc ze złamanym sercem. Tylko w takich teatrach jak wasz można jeszcze spotkać dobre obyczaje. Współpracowało mi się doskonale ze wszystkimi - począwszy od tych, którzy przyszywają guziki po tych, którzy występują na scenie - wyznał Jan Szurmiej po premierze "Ani z Zielonego Wzgórza" w Teatrze im. Żeromskiego w Kielcach.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».