powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Cały świat w Goleniowie

Z Danielem Jacewiczem, założycielem i reżyserem goleniowskiego Teatru Brama, o trwających już przygotowaniach do imprezy pod hasłem "Ludzka Mozaika", która odbędzie się w Goleniowie na przełomie sierpnia i września oraz jej społecznym wymiarze, rozmawiał Paweł Palica w Gazecie Goleniowskiej.

- Spodziewamy się około czterystu gości, z czego ponad dwustu to będą osoby spoza granic Polski - od Nepalu, przez Australię, Gwineę, Egipt, Syrię, Palestynę, Grecję, Ukrainę, Włochy, Hiszpanię, Holandię, Danię, Finlandię, Francję, Niemcy, Portugalię, Stany Zjednoczone, po Amerykę Południową. Tak naprawdę pojawią się w Goleniowie muzycy, aktorzy oraz streetartowcy z całego świata. I co ważne, o ile przyjadą tutaj z gotowym materiałem, który mogą przedstawić, to są nastawieni na to, żeby łączyć się z lokalną społecznością i miejscowymi artystami.

To będzie dziesięć dni pełnych wydarzeń i proszę już sobie planować pod tym kątem urlopy. Niech to zabrzmi jak reklama, a nie narzekanie, ale nie wiem, czy będziemy w stanie kiedykolwiek taką imprezę powtórzyć. Mamy więc nadzieję, że pojawi się na niej także wielu mieszkańców naszego regionu, bo chcemy im pokazać, że Goleniów jest miastem otwartym. Wierzę mocno w to, że jako Teatr Brama, choć czasem jesteśmy postrzegani jako banda dziwaków, nadajemy temu miastu kolorytu i że ten właśnie festiwal stworzy pewną nową jakość, zaprezentuje coś niesztampowego, może zrodzi nową tradycję. W takich małych miasteczkach, jak nasze, w którym ludzie są blisko siebie nie ma moim zdaniem sensu organizować festiwali stricte artystycznych, na które można przyjść jedynie w roli widza. Chcemy to wydarzenie organizować razem z miastem, jego mieszkańcami i mam nadzieję, że doczekamy się ich pozytywnej reakcji - mówi D. Jacewicz.

Prawdę mówiąc to my do tego festiwalu przygotowujemy się od trzech lat. Najpierw w zaciszu, też jeżdżąc po Europie i ucząc się, ale już od około roku przyjeżdżają do nas artyści z różnych krajów, którzy planują z nami wydarzenia, do których ma wkrótce dojść. Są to rzeczy, które nie wymagają pracy, jaką na co dzień wykonuje się w teatrze, prób, powtórzeń, chodzi bardziej o budowanie relacji, spotykanie się z pojedynczymi ludźmi czy grupami, rozmowy, planowanie. Cały festiwal będzie bardzo skomplikowaną operacją logistyczną, ale jak to wszystko będzie wyglądało w praktyce, to dopiero się okaże, bo wiele rzeczy może dziać się spontanicznie. Liczę na dobre wyniki takiej metody pracy i jeśli nam się ona przyjmie, jeśli festiwal w takiej formie przyjmą miasto i region - a działamy w ten sposób po raz pierwszy i nigdzie indziej w Polsce takiej imprezy nie widziałem - to będziemy bardzo zadowoleni - mówi Daniel Jacewicz w wywiadzie dla Gazety Goleniowskiej.

**

Daniel Jacewicz - założyciel i dyrektor artystyczny Teatru Brama, reżyser teatralny, wiceprezes Stowarzyszenia Edukacyjno-Społeczno-Kulturalnego TEATR BRAMA

*

Cytaty pochodzą z wywiadu z Danielem Jacewiczem przeprowadzonego przez Pawła Palicę, opublikowanego w Gazecie Goleniowskiej 8 czerwca 2018.