powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Wciąż nieznany świat tańca

- Ten cały nasz wydział powstał z ambicji władz Bytomia. To nie myśmy go wymyślili. My odpowiedzieliśmy na ich marzenie. Nie jestem specjalistą w dziedzinie tańca, więc pozostawiałem Wydziałowi dużą swobodę. I widziałem ich oryginalność - mówi Jerzy Stuhr w rozmowie z Marią Malatyńską z Polski Gazety Krakowskiej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».