Gdynia. Dzi¶ czytanie "Metra Afganistan" Łukasza Pawłowskiego

W ramach finału jedenastego konkursu o Gdyńsk± Nagrodę Dramaturgiczn±, 17 maja o godz. 16.45 w Teatrze Miejskim w Gdyni, odbędzie się czytanie sztuki "Metro Afganistan" Łukasza Pawłowskiego w reżyserii Jakuba Skrzywanka.

"Metro Afganistan" walczy o główną nagrodę konkursu wynoszącą 50 tysięcy złotych.

Obsada: Olga Barbara Długońska, Marta Kadłub, Piotr Mokrzycki, Paweł Klowan, Tomasz Kocuj, Dariusz Siastacz

Anna Zalewska-Uberman z Komisji Artystycznej GND pisze o sztuce: - Wojna to my. Wojna to Polska. Bez wojny nie byłoby Polski. Wszystko zaczyna się od niewinnych zabaw na podwórku, jeszcze w dzieciństwie. Jesteśmy karmieni wojną w domu i w szkole, którą opuszczamy z martyrologicznym garbem. Politycy od niepamiętnych czasów budują wspólnotę i tożsamość naszego narodu żerując na przekonaniu, że dziejową misją Polski jest bycie przedmurzem chrześcijaństwa i Chrystusem narodów.

Łukasz Pawłowski bierze pod lupę ideę "świętej wojny" oraz etosu i wizerunku polskiego żołnierza. Bohaterem jego dramatu jest kaleki weteran wojenny, który wsiada do metra Afganistan, aby odzyskać utracone kończyny i rozliczyć się z przeszłością.

Autor dramatu otwiera przed nami wrota Afganlandu, wyimaginowanej krainy, podzielonej na place zabaw gier wojennych, na których można rozgrywać różne bitwy, spełniając swoje sny o potędze pod płaszczykiem bezpiecznego kanalizowania agresji i przeżycia kataraktycznej przygody. Pawłowski tworząc groteskową "political fiction" ukazuje piekło wojny i jej destrukcyjną siłę, która niszczy moralność człowieka.

Na największym cmentarzysku kończyn na świecie codziennie odbywa się masowy turystyczny przemarsz po grobach Afgańczyków. Przepiękny obraz Apokalipsy według świętego Disneya. W wojennym parku rozrywki w ludziach budzą się uśpione instynkty zabijania, ogarnia ich bitewny szał. Odzyskawszy kończyny Major, przeobrazi się w triumfującego berserka, który zatańczy triumfalny taniec na gruzach starego świata, gotów własnoręcznie wykarczować Afganistan i przenieść tu naszą ojczyznę, cały kraj!

Pawłowski obnażając upiorną twarz weterana wojennego i wskazując na jego sarmacki rodowód konstatuje, że w wielu polskich żołnierzach ciągle drzemie duch Kmicica i przekonanie, że opowiedzenie się po właściwej stronie zmazuje wszystkie grzechy, niezależnie od wyrządzonych krzywd. Wojna nigdy się nie kończy. Zainfekowani "chorobą misjonarza" żołnierze powracają na pole walki porzucając dotknięte traumą rodziny i bliskich.

Polacy nie potrafią pogodzić się z klęską i przyznać do niemocy. Z drugiej strony uwielbiają cierpieć za miliony dlatego w Afganlandzie ciągle na nowo odtwarzają przegrane scenariusze wojen, obarczeni () wielkim sentymentem do swoich wspaniałych porażek. Chociaż u nas możliwe są zwycięskie rekonstrukcje także walk przegranych to wy wolicie klasycznie, jak to mówicie po bożemu, dostać kulkę na starówce albo gazem w kanałach - mówi Pasza.

Nie potrafimy wybić się na niezależność i uciekamy od wolności. Kanały to niestety wielka część naszej historii, naszego dziedzictwa i przede wszystkim nasze sprawdzone, można powiedzieć, wyjście ewakuacyjne () i cała Polska tam powoli spływa i tak płyniemy dzień i noc, tydzień za tygodniem, rok za rokiem tymi kanałami płyniemy z cuchnącym nurtem historii, gdzieś pod jej powierzchnią marnując kolejne dziejowe szanse.

Wstęp na czytanie jest wolny.

ŁUKASZ PAWŁOWSKI. Absolwent PWST we Wrocławiu z 2002. Od wielu lat współpracuje z Teatrem Usta Usta Republika z Poznania, dla którego pisze dramaty i, z którym w 2014 roku zdobył Główną Nagrodę na XXII Alternatywnych Spotkaniach Teatralnych Klamra w Toruniu za spektakl "Uczta" w reż. W. Wińskiego. Dla tego teatru napisał też takie teksty jak: "Procesy", "Batalion" i "Ukryte". Jako aktor jest laureatem wielu nagród i wyróżnień. Jego sztuki kilkukrotnie docierały do drugiego etapu Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej ("Never ending sorry", "Donnie&Glide", "Inne miasto"). W 2012 roku "Safari Zebra" została wybrana w konkursie do realizacji na 33. PPA we Wrocławiu. Ostatnim jego przedsięwzięciem jest koncerto - performance pt.: "BRAKH czyli żenująca historia Bardzo Miłego Gościa, który pewnej mroźnej zimy wyszedł z matki i do dzisiaj nie powrócił", prezentowany na 39. Przeglądzie Piosenki Aktorskiej w Nurcie OFF.

e-teatr.pl - wortal teatru polskiego © Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego