powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Dorota Buchwald: Wszystkie spektakle zmagają się z dylematem, gdzie jest punkt krytyczny, który uruchamia machinę zła

- Wszystkie przedstawienia, mimo rozmaitych stylistyk i różnych form ekspresji, zmagają się z - najwyraźniej mocno obecnymi w przestrzeni publicznej dylematami - jak to się dzieje, że "ręka zabija, choć głowa tego nie chce"? Gdzie jest ten punkt krytyczny, moment, który uruchamia machinę zła, zbrodni - mówi Dorota Buchwald, kuratorka 38. Warszawskich Spotkań Teatralnych.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».