powiększwersja do drukupoleć znajomemu

"Sprawa"

Na myśl o spektaklu "Sprawy" Suchowo-Kobylina w Teatrze Nowym ogarniają mnie bardzo sprzeczne uczucia. Nie opuszcza mnie wrażenie, że byłem w naprawdę wielkim TEATRZE, oglądałem kawałek prawdziwie wielkiej sztuki i wielkiego aktorstwa. Lecz jednocześnie nie potrafię pozbyć się sądu, że nie wolno mi zaakceptować tej sztuki w całości, nie można pominąć uproszczeń, które ona zawiera, nie należy afirmować wizji świata, jaką nam ona przynosi.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».