powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Sprawa toczy się dalej

Aleksander Suchowo-Kobylin nie miał szczęścia ani za życia, ani po śmierci. Wplątany w aferę sądową i zmaltretowany przez biurokrację carską napisał swój wstrząsający, pełny pasji tryptyk dramatyczny ("Małżeństwo Kreczyńskiego", "Sprawa", "Śmierć Tarełkina") nie z wydumki, ale z bolesnego doświadczenia. I z potrzeby serca. Poza pierwszym dramatem bywa jednak rzadko grywany. A przecież to świetny pisarz...

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».