powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Wrocław-Warszawa. NSA oddalił skargę ws. odwołania Morawskiego z funkcji dyrektora Teatru Polskiego

Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę kasacyjną złożoną przez zarząd województwa dolnośląskiego ws. unieważnienia przez wojewodę dolnośląskiego uchwały o odwołaniu Cezarego Morawskiego z funkcji dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu. Orzeczenie jest prawomocne.

O rozstrzygnięciu, które zapadło przed warszawskim sądem, poinformowało w środę PAP w komunikacie biuro prasowe Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Orzeczenie NSA jest zgodne z wyrokiem, który zapadł w tej sprawie przed Sądem Administracyjnym we Wrocławiu w październiku ubiegłego roku. Wówczas sąd oddalił skargę złożoną przez zarząd województwa dolnośląskiego ws. unieważnienia przez wojewodę dolnośląskiego uchwały o odwołaniu Cezarego Morawskiego z funkcji dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu. W uzasadnieniu tamtego wyroku sąd podał, że uchwała zarząd województwa dolnośląskiego o odwołaniu Morawskiego została podjęta z naruszeniem prawa. "Nie wykazano w sposób kompleksowy, że Cezary Morawski odstąpił o realizacji umowy na prowadzenie Teatru Polskiego" - powiedziała wówczas sędzia Julia Szczygielska.

Zarząd województwa dolnośląskiego odwołał Morawskiego z funkcji dyrektora Teatru Polskiego pod koniec kwietnia ubiegłego roku. Jednocześnie stanowisko p.o. dyrektora powierzył Remigiuszowi Lenczykowi. Uchwałę zarządu w tej sprawie wstrzymał jednak w tym samym dniu wojewoda dolnośląski Paweł Hreniak. Miesiąc później wojewoda wydał rozstrzygnięcia nadzorcze o stwierdzeniu nieważności uchwały zarządu województwa dolnośląskiego ws. odwołania Morawskiego. Wojewoda stwierdził również nieważność uchwały o powierzeniu stanowiska dyrektora Teatru Polskiego Remigiuszowi Lenczykowi. Te rozstrzygnięcia wojewody zostały później zaskarżone przez zarząd województwa do sądu.

Cezary Morawski został wybrany w konkursie na dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu pod koniec sierpnia 2016 r. Zastąpił na tym stanowisku Krzysztofa Mieszkowskiego, który jest posłem Nowoczesnej, a w konkursie nie mógł wystartować z powodu braku wymaganego wykształcenia.

Od momentu objęcia funkcji dyrektora przez Morawskiego trwał, skierowany przeciw niemu, protest części zespołu artystycznego, skupionej wokół związku zawodowego Inicjatywa Pracownicza. Morawskiego broniła Solidarność - drugi, najliczniejszy związek zawodowy we wrocławskim Teatrze Polskim.

Pod koniec 2016 r. Morawski zwolnił część pracowników teatru, w tym aktorów i reżysera, którzy protestowali przeciwko niemu. Dyrektor zarzucił im m.in. niesubordynację, działanie na szkodę teatru oraz buntowanie publiczności.