powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Przekładane festiwale, odwołane imprezy, ludzie bez pracy?

Kwiecień za rogiem, a twórcy festiwali, animatorzy kultury, urzędnicy z samorządów i artyści wciąż nie są w stanie zaplanować działań na 2018 r. Ręce wiąże im ministerstwo Piotra Glińskiego, które spóźnia się z rozdaniem dotacji. Najwięcej tracą najsłabsi - pisze Witold Mrozek w Gazecie Wyborczej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».