powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Kloszart bierze na warsztat sztukę Różewicza

Różewicz nie byłby sobą, gdyby pod lekką formą komedii nie ukrył w "Grupie Laokoona" poważnych pytań. I tym, co robi największe wrażenie w interpretacji jego tekstu przez teatr Kloszart, jest właśnie umiejętne wydobycie tych pytań na powierzchnię - pisze dbt w Gazeie Olsztyńskiej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».