powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Warszawa. "W murach aresztu" - inscenizacja upamiętniająca więźniów Pawiaka

"W murach aresztu" - inscenizację "Drogi Krzyżowej" odprawianej przez więźniów Pawiaka w latach 1943-44 zaprezentowano w poniedziałek w Mauzoleum Walk i Męczeństwa w Warszawie. Spektakl przypomina o tragicznych losach więźniów Gestapo.

"Droga krzyżowa" została napisana przez Elżbietę Krajewską, jedną z byłych więźniarek Pawiaka. Ta modlitwa została napisana w celi izolacyjnej w 1943 roku (...) Poza modlitwą inscenizacja odwołuje się do męczeństwa więźniów, którzy byli brutalnie przesłuchiwani i zabijani w murach katowni Gestapo, jak i w murach Pawiaka - przypomniała Joanna Gierczyńska, która kieruje pracami Muzeum Więzienia Pawiak - oddziału Muzeum Niepodległości. Podkreśliła przy tym, że tego rodzaju modlitwy dla więźniów w czasie okupacji niemieckiej były próbą wytchnienia od strasznych warunków, w których się znaleźli.

Przygotowana inscenizacja - jak podkreślają jej twórcy - nie ma na celu odprawienia liturgicznej Drogi Krzyżowej. Celem spektaklu, przygotowanego przez Muzeum Niepodległości i Fundację ART, jest upamiętnienie tragicznych losów więźniów Pawiaka - ofiar niemieckiej okupacji w Polsce.

- Elżbieta Krajewska była uczestniczką akcji "N", której celem była dywersja propagandowa wśród Niemców. W jej ramach drukowano i przerzucano do niemieckich urzędów np. ulotki z informacjami, których wymowa była przeciwna wobec tego, co głosiła propaganda III Rzeszy Niemieckiej - powiedział pomysłodawca inscenizacji Andrzej Kotecki, kustosz Mauzoleum Walk i Męczeństwa, które mieści się przy Alei Szucha.

W czasie II wojny światowej gmach przy Alei Szucha, przemianowanej na Strasse der Polizei, znalazł się na terenie tzw. dzielnicy niemieckiej. W samym budynku siedzibę miał Urząd Komendanta Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa Dystryktu Warszawskiego; część zajmowała Tajna Policja Państwowa, czyli osławione Gestapo. Parter i przyziemie lewego skrzydła zamieniono w więzienie śledcze. Dziennie przesłuchiwano tam nawet do 100 osób, często dwukrotnie w ciągu dnia, przywożonych z Pawiaka lub aresztowanych przez gestapowców w czasie akcji przeciw polskiemu podziemiu czy w ulicznych łapankach.

Niemcy złapali Elżbietę Krajewską 6 czerwca 1943 r. podczas podrzucania ulotek na teren wojskowy przy ul. Wiśniowej. - Tutaj na Szucha przeszła bardzo ciężkie przesłuchania, które skończyły się tym, że znalazła się w szpitalu więziennym na Pawiaku. I szukając otuchy w tej trudnej dla niej sytuacji napisała "Drogę Krzyżową". Spisana na bibułce została przerzucona poza mury więzienia i opublikowana w prasie konspiracyjnej - opowiadał Kotecki.

- To teksty oparte o wydarzenia z Jerozolimy sprzed 2000 lat, czyli drogę krzyżową Chrystusa w powiązaniu z losem więźniów - dodał.

Reżyserem i autorką scenariusza inscenizacji jest Maria Reif. Występują w niej aktorzy: poza Marią Reif są to Malwina Laska, Sławomir Głazek, Michał Klawiter i Dawid Ściupidro. O muzykę zadbali dyrygent Paweł Choina oraz Arkadiusz Górka, Aleksander Słojewski i Wiktor Gniazdowski.

Kolejne wykonania inscenizacji są planowane m.in. w Muzeum Więzienia Pawiak. Więzienie w tym miejscu powstało jeszcze w XIX wieku; zbudowano je przy ul. Pawiej - stąd nazwa Pawiak. Po 1939 r. przejęli je Niemcy, którzy uczynili je więzieniem śledczym Gestapo. W ocenie historyków ze 100 tys. osób, które przeszły przez Pawiak podczas okupacji 37 tys. straciło życie. Kolejne 60 tys. wywieziono do obozów koncentracyjnych i obozów pracy.