powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Marzec 1968. Współorganizatorka protestów studenckich: Zdusili nas aresztami. A myśmy się zastanawiali, czy można zdeptać trawnik

Dla prawicy obywatelski bunt bez przemocy nie jest atrakcyjny. Woli krew i poległych. Dla Polski trzeba ginąć lub zabijać, a jej zmienianie to już prawie kolaboracja. Wedle tej wykładni inteligencja w Październiku i Marcu chciała komunizm tylko trochę poprawić. Z Teresą Bogucką rozmawia Krystyna Naszkowska w Gazecie Wyborczej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».