powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Tytanki

Przybyli sławni profesorowie, narodowy dyrektor i główny prezes, by oddać hołd pięciu Tytankom. Panowie zasiedli na podwyższeniu, one skromnie w krzesłach wśród publiczności. Panowie ze swadą, one milczące. Panowie anegdoty o piłkarstwie, wspomnienia, fragmenty ról, narzekania na młodzież, a Tytanki - cichutko i może ciut pobłażliwie, ale nie bez przyjemności patrzyły, jak się przed nimi rozpościerają cudze ogony pawie - pisze Joanna Krakowska w Dialogu.

Żadna nie rwie się do mikrofonu, by opowiedzieć, jak chodziły po cmentarzach spisywać daty z nagrobków, wydzwaniały do urzędów stanu cywilnego, wyciągały informacje z ksiąg parafialnych, przesiadywały w archiwach teatralnych i muzealnych, użerały się ze spadkobiercami. Jak przekopywały się przez recenzje, nekrologi, pamiętniki, wywiady, dokumenty rodzinne, fotografie. Jak wykonały tę całą nieprawdopodobną gigantyczną pracę pisarską, redakcyjną, edytorską.

Wydany właśnie i prezentowany 26 lutego 2018 podczas uroczystej promocji w Instytucie Sztuki PAN trzeci tom "Słownika biograficznego teatru polskiego" w dwóch woluminach zawiera dokładnie 1987 biogramów od "Abbe Jadwigi" do "Żywulskiej Krystyny" i mnóstwo zdjęć, w tym także obrazów. Stąd można się dowiedzieć, jak groźnie wyglądała Seweryna Broniszówna jako Meropa Murzawiecka pod pędzlem Zofii Węgierkowej... Ale mało kto będzie wiedział, jak wyglądają Tytanki, bo trudno je namówić do popisów czy choćby do wejścia na podwyższenie. Dlatego proszę zapamiętać przynajmniej ich nazwiska: Barbara Berger, Krystyna Büthner-Zawadzka, Grażyna Chmielewska, Anna Jędrzejczyk, Małgorzata Komorowska.

***

Na zdjęciu, od lewej: Anna Jędrzejczyk, Małgorzata Komorowska, Krystyna Büthner-Zawadzka, Grażyna Chmielewska, Barbara Berger.