powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Łódź. Prof. Zdzisław Szostak odsłonił swoją gwiazdę

Kompozytor, dyrygent i twórca muzyki filmowej prof. Zdzisław Szostak odsłonił w sobotę swoją gwiazdę w Łódzkiej Alei Gwiazd na ul. Piotrkowskiej. Artysta do grona uhonorowanych w ten sposób wybitnych osobistości polskiej kinematografii dołączył w dniu swoich 88. urodzin.

- Są takie chwile - wcale nie takie częste - kiedy praca na stanowisku wiceprezydenta jest bardzo miła. Dziś właśnie jest taki moment. To wielka przyjemność i zaszczyt, że możemy być z panem profesorem - wychowawcą paru pokoleń wyjątkowo utalentowanych łodzian oraz twórcą i człowiekiem, któremu polska kinematografia zawdzięcza bardzo wiele. Bardzo dziękujemy za tą muzykę brzmiącą w filmach, które uwielbiamy oglądać i słuchać - powiedział podczas uroczystości wiceprezydent Łodzi Krzysztof Piątkowski.

Składając jubilatowi urodzinowe życzenia wyraził nadzieję, że mosiężna płyta wmurowana na najsłynniejszej łódzkiej ulicy dedykowana prof. Szostakowi będzie przypominała wszystkim o jego osiągnięciach i niezwykłej osobowości.

Prof. Szostak przyznał, że to dla niego jedna z największych niespodzianek. Wspominał, że w Łodzi zaczęła się jego przygoda z kinem i w tym mieście napisał jedną z pierwszych ilustracji muzycznych do filmu. - Bardzo kochałem muzykę klasyczną, ale bardzo kochałem też muzykę filmową. I bardzo cieszyłem się, kiedy zaproponowano mi pracę przy filmie - mówił autor muzyki do 40 produkcji filmowych.

Odsłonięta w sobotę gwiazda upamiętniająca jego twórczość i dokonania artystyczne, na łódzkim deptaku znalazła się w okolicach pomnika Fortepianu Rubinsteina i w towarzystwie innych wyróżnionych w ten sposób ludzi kina.

Inicjatorem uhonorowania w ten sposób kompozytora i pedagoga była Filharmonia Łódzka im. Artura Rubinsteina. - Mieliśmy zaszczyt mieć wspaniałego profesora. To była wielka lekcja życia, kultury osobistej i ogromnej wiedzy. Do dziś pamiętam każdy takt, każdą musztrę - wszystko, co było związane z tym, żebyśmy byli dobrzy, lepsi, ale na pewno nigdy nie dorównamy takiej postaci, jak profesor Zdzisław Szostak - podkreśliła w imieniu byłych studentów prof. Szostaka Aleksandra Kędra.

Uroczystość uświetnił koncert muzyków Orkiestry Symfonicznej i Chóru FŁ.

Zdzisław Szostak urodził się 13 stycznia 1930 r. w Sosnowcu. Ukończył Państwową Wyższą Szkołę Muzyczną w Katowicach. Największą cześć swojego życia spędził w Łodzi, gdzie od 1971 do 1987 r. był dyrygentem i zastępcą dyrektora do spraw artystycznych w Filharmonii Łódzkiej, a w latach 1972 - 2000 pedagogiem Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej (późniejszej Akademii Muzycznej) w Łodzi, prowadząc orkiestrę symfoniczną tej uczelni. Współpracował z wieloma orkiestrami zagranicznymi oraz większością orkiestr filharmonicznych w kraju. Związany był także z Wytwórnią Filmów Fabularnych w Łodzi, Wytwórnią Filmów Dokumentalnych w Warszawie i Wytwórnią Filmów Oświatowych w Łodzi.

Pod jego batutą wykonano nagrania ścieżek dźwiękowych do około 200 produkcji filmowych. Sam jest autorem muzyki do 40 obrazów, w tym 20 filmów fabularnych - m.in.: "Aria dla atlety", "Królowa Bona", "Limuzyna Daimler-Benz", "Znachor", "Koniec świata", "Księga wielkich życzeń", "Listy miłosne", "Glina".

Łódzka Aleja Gwiazd wzorowana jest na hollywoodzkiej Walk of Fame. Inicjatorem jej powstania w 1996 r. był Jan Machulski, a projektantem gwiazdy - Andrzej Pągowski. Pierwsza mosiężna gwiazda Andrzeja Seweryna została wmurowana dwa lata później.

Dotąd odsłonięto ponad 60 gwiazd, którymi uhonorowano zasłużonych dla polskiej kinematografii m.in. reżyserów - Krzysztofa Kieślowskiego, Andrzeja Wajdę, Romana Polańskiego, Krzysztofa Zanussiego, Janusza Morgensterna, Stanisława Bareję; aktorów - Krystynę Jandę, Janusza Gajosa, Gustawa Holoubka, Wojciecha Pszoniaka, Leona Niemczyka, czy Tadeusza Łomnickiego oraz twórców muzyki filmowej - Wojciecha Kilara, Zbigniewa Preisnera, Piotra Hertla, Henryka Kuźniaka.