powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Warszawa. Premiera "Min polskich" w Teatrze Polskim

29 stycznia w Teatrze Polskim odbędzie się premiera "Min polskich" w reż. Mikołaja Grabowskiego.

Scenariusz autorstwa Tadeusza Nyczka i Mikołaja Grabowskiego oparty jest na "Wyzwoleniu" Stanisława Wyspiańskiego, "Opisie obyczajów..." Jędrzeja Kitowicza, utworach Witolda Gombrowicza: "Dziennikach", "Ferdydurke", "Operetce", "Ślubie" oraz "Mimice" - XIX-wiecznym podręczniku dla aktorów autorstwa Wojciecha Bogusławskiego.

"Miny polskie" są próbą rozpoznania i opisania schematów, które organizują życie narodowe. Gesty, miny, pozy - gombrowiczowskie gęby, które przyprawiamy innym lub za którymi sami się chowamy. Życie narodu - społeczne, polityczne, artystyczne - od wieków w pętach obyczaju i konwenansu. Polska dawna i współczesna, które wzajemnie się w sobie przeglądają.

Mikołaj Grabowski od dawna interesuje się istotą czy też genem polskości. Odkrywa go w świadectwach kultury sarmackiej, szlacheckich gawędach i pamiętnikach, ale także w krytycznych przetworzeniach, polemikach czy nawet parodiach, jakim dawne tradycje i mentalność Polaków poddała nowoczesna literatura, zwłaszcza Gombrowicz. Z oby tych źródeł wyrosły tak znakomite przedstawienia Grabowskiego, jak "Pamiątki Soplicy" wg Henryka Rzewuskiego, "Trans-Atlantyk" wg Gombrowicza czy legendarny "Opis obyczajów" wg ks. Kitowicza.

"Miny polskie" są kolejnym portretem naszej zbiorowości, jej "czerepu rubasznego" i "duszy anielskiej". Stawiają pytanie o to, czy istnieje coś takiego, jak charakter narodowy i w czym on się przejawia. Co pozostaje w nas stałe i niezmienne mimo zmieniających się okoliczności historycznych.

Grabowski wraz z Tadeuszem Nyczkiem stworzyli scenariusz, w którym przyglądają się polskości niejako z czterech punktów widzenia. Na schyłek sarmatyzmu i czasy saskie patrzymy oczami ks. Kitowicza; żrącą i dotkliwą krytykę tradycji, narodu i społeczeństwa autorzy wyjęli z "Wyzwolenia" Wyspiańskiego; prześmiewczym duchem wywracającym polskość na nice jest, rzecz jasna, Gombrowicz. Cały zaś zamysł opiera się na Mimice - podręczniku gry aktorskiej, który napisał Wojciech Bogusławski, skądinąd koryfeusz Oświecenia i zwolennik antysarmackich reform. Można więc powiedzieć, że jest to przedstawienie o odwiecznym przymusie strojenia min i "przyprawiania gęby", jak to opisywał Gombrowicz. I o "robieniu Polski na każdym kroku i codziennie", jak to ujmował Wyspiański. Gdzie pod tymi manifestacjami kryje się autentyczność Polaków? Oto pytanie.

Premiera: 29 stycznia

Spektakle: 28, 30 i 31 stycznia oraz 13, 14 i 15 marca

Premierą spektaklu "Miny polskie" inaugurujemy obchody stulecia odzyskania niepodległości.

SPEKTAKL DOFINANSOWANY ZE ŚRODKÓW SAMORZĄDU WOJEWÓDZTWA MAZOWIECKIEGO.