powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Łódź. Premierowe "Przebudzenie wiosny" w filmówce

"Przebudzenie wiosny" Franka Wedekinda - spektakl dyplomowy studentów aktorstwa Szkoły Filmowej reżyseruje Kuba Kowalski. Po sukcesie na Festiwalu w Maroku - spektakl premierowo w Teatrze Studyjnym w Łodzi 5 stycznia.

Spektakl pokazano po raz pierwszy na Międzynarodowym Festiwalu Szkół Teatralnych w Rabacie, Maroko (grudzień 2017). Zespół spektaklu wrócił aż z 3 nagrodami: za najlepszą aktorską kreację żeńską dla Karoliny Bruchnickiej, za scenografię dla Agaty Skwarczyńskiej oraz za reżyserię dla Kuby Kowalskiego.

Frank Wedekind napisał "Przebudzenie wiosny" w 1891 roku. Zbulwersował krytyków, do premiery nie doszło. Przez piętnaście kolejnych lat cenzura skutecznie się nim opiekowała. Spektakl wystawiony w 1906 roku szokował - bezkompromisowym oskarżeniem ówczesnej obyczajowości, wywyższeniem tematu ludzkiej seksualności, która prowadzić może nawet do tragedii. Dziś tekst już nie szokuje - jednak mimo swoich ponad stu lat - nada porusza aktualnością.

- Pokazujemy proces inicjacji seksualnej, bolesnego wykluwania się tożsamości młodych ludzi. To proces nieunikniony, zawsze bolesny, dla wielu wręcz ekstremalny. Budzimy się - wybuchamy, jak wybucha WIOSNA z tytułu Wedekinda - mówi Kuba Kowalski, reżyser spektaklu, absolwent reżyserii teatralnej w krakowskiej Akademii Sztuk Teatralnych (dawna PWST). - Naszych bohaterów karze się za to, kim są, za coś, na co nie mają wpływu, za ich własną naturę - dodaje Adrian Brząkała z obsady spektaklu - Mówimy o problemie inicjacji seksualnej, ale ten tekst można interpretować szerzej - kultura i różnorodne normy, które wypracowało społeczeństwo starają się panować nad tym, co naturalne.

Kuba Kowalski, reżyser "Przebudzenia wiosny" był asystentem m.in. Bogdana Hussakowskiego i Krystiana Lupy. Reżyserował na wielu polskich scenach teatralnych m.in. w Teatrze Wybrzeże, Teatrze Polskim w Poznaniu, Teatrze im. J. Kochanowskiego w Opolu, czy Teatrze im. J. Osterwy w Lublinie. Na scenie Teatru Studyjnego w Łodzi spotyka się ze studentami aktorstwa - ludźmi z tego samego pokolenia. - To dla mnie bardzo ciekawe spotkanie - na początku drogi zawodowej brak im maniery, brak gotowych rozwiązań, stan "nie wiem" który nam towarzyszy na próbach otwiera nas jako twórców - dodaje reżyser.

W obsadzie spektaklu dyplomowego: Anna Biernacik, Karolina Bruchnicka, Adrian Brząkała, Jakub Gola, Patryk Kabała, Magdalena Wieczorek, Jakub Zając, Aleksandra Skraba (III rok studiów) oraz gościnnie Mirosław Henke. - Reżyser pozwala nam spróbować teatru formy, teatru, którego w Szkole jedynie dotykamy - jego trzeba sprawdzić przecież na scenie. To teatr wymagający, ale w efekcie bardzo ciekawy dla widza - mówi Adrian Brząkała - mówi Adrian Brząkała - Granie formą wymaga od aktorów również stałego budowania napięcia wewnętrznego, by to co robimy nie było jedynie wydmuszką. Pokazujemy młodych ludzi żyjących w klatce - presji dorosłych, presji szkoły, presji kultury, w której żyją. Tymczasem oni właśnie odkrywają swoją naturę, siebie, swoją cielesność. Ograniczenia jeszcze bardziej motywują ich do tego, by się z tej klatki próbować wydostać - dodaje student Wydziału Aktorskiego. Za reżyserię i opracowanie tekstu odpowiada Kuba Kowalski, za scenografię i kostiumy - Agata Skwarczyńska. Autorem muzyki jest Radek Duda, reżyserem światła - Damian Pawella. Przekład tekstu: Joanna Diduszko.

Spektakl premierowy: 5.01 (godz.19:07), kolejne spektakle: 6, 7 i 14 stycznia (godz.20:30).