powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Jan Englert: Zbyt zarozumiały, żeby się obrażać

- Nie lubię teatru interwencyjnego, mnie teatr jako trybuna nie interesuje - ani jako twórcy, ani jako człowieka. Ale przecież teatr jest konwencją, umową między twórcą i odbiorcą, więc siłą rzeczy rozmawia także o polityce - mówi Jan Englert, aktor, reżyser i dyrektor Teatru Narodowego w Warszawie, w rozmowie z Piotrem Zarembą w Dzienniku Gazecie Prawnej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».