powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Kraków. Jubileuszowe koncerty w 65-lecie Zespołu Pieśni i Tańca "Nowa Huta"

Pieśni i tańce z różnych regionów Polski zaprezentuje 12 i 13 stycznia Zespół Pieśni i Tańca "Nowa Huta". Koncerty w Nowohuckim Centrum Kultury (NCK) zostały zorganizowane z okazji przypadającej w tym roku 65. rocznicy działalności zespołu. Repertuar na scenie NCK zaprezentują wszystkie grupy zespołu (dziecięca, młodzieżowa, zaawansowana), a także jego wychowankowie.

- Jubileusz 65-lecia będzie szczególnym wydarzeniem dla tych wszystkich, którzy byli i są związani z Zespołem Pieśni i Tańca "Nowa Huta", ale także będzie świadectwem kultywowania wartości narodowych zwłaszcza przez tych młodych ludzi zrzeszonych w tym jednym z najstarszych amatorskich zespołów w Polsce - powiedział PAP kierownik zespołu Adam Śliwa. Jak dodał, przez cały 2018 rok NCK (siedziba zespołu) będzie na różne sposoby świętowało jubileusz zespołu, jednak koncerty 12 i 13 stycznia będą miały wyjątkowo uroczysty charakter.

Decyzja o utworzeniu reprezentatywnej dla Nowej Huty grupy zapadła 12 maja 1953 r. podczas sesji ówczesnego ministerstwa kultury. Na wniosek dzielnicowego Domu Kultury Budowlanych doszło do połączenia zespołu artystycznego pracującego w tej placówce z młodzieżą z kombinatu metalurgicznego zrzeszoną w chórze mieszanym i orkiestrze dętej.

Nowy zespół otrzymał nazwę Zespół Pieśni i Tańca "Nowa Huta". Pod kierownictwem artystycznym Józefa Boka i choreografa Jana Fabiana, grupa w latach 50. osiągnęła wysoki poziom artystyczny. Miała w tym okresie 100-osobowy chór, 40-osobowy balet i 40-osobową orkiestrę. Koncertowała na terenie całej Polski.

W 1955 r. kierownikiem artystycznym i choreografem zespołu został Henryk Duda. Balet nie tylko przygotowywał program złożony z tańców regionalnych, ale i sięgał do folkloru robotniczego. W tym czasie przygotował program "Wesele w Ojcowie", "Impresje hutnicze", "Stary Kraków" i "Krakowskie w tańcu".

Na początku lat 70. przy Zespole Pieśni i Tańca została utworzona grupa baletowa form nowoczesnych - Teatr Ruchu. "Była to jedna z najlepszych amatorskich grup w kraju" - opisywał kierownik. W tamtym okresie zespół działał w obszarach tańca ludowego, estradowego i baletowego.

W 1981 r. kierownikiem artystycznym i choreografem zespołu został Anatol Kocyłowski. W skład grupy wchodziły dzieci i młodzież wszystkich typów szkół oraz młodzież studencka i pracująca. W repertuarze zespół miał pieśni i tańce różnych grup etnograficznych Polski, ale i tańce narodowe, np. krakowiaka, poloneza, oberka. W programie artystów były też spektakle.

Grupa Nowa Huta wielokrotnie uczestniczyła w realizacjach telewizyjnych i teatralnych oraz w widowiskach plenerowych, m.in. w Wiankach pod Wawelem, operze "Halka" na Skałkach Twardowskiego w Krakowie. Od 2017 r. kierownikiem artystycznym i choreografem zespołu jest Jarosław Świątek, wychowanek zespołu, wieloletni tancerz i kierownik baletu Zespołu Pieśni i Tańca "Śląsk".

W ciągu 65 lat działalności artystycznej nowohucki zespół koncertował ponad 2,1 tys. razy, umożliwił zaprezentowanie swoich umiejętności ponad 1,6 tys. członkom. Grupa reprezentowała Polskę podczas 70 międzynarodowych wydarzeń za granicą.

Działalność zespołu została nagrodzona m.in. Dyplomem Honorowym Ministerstwa Kultury i Sztuki Za Upowszechnianie Kultury (1993), odznakami Zasłużony dla Kultury Polskiej (2002) i Honoris Gratia (2008), medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis (2008).

Obecnie zespół zrzesza ponad 120 osób. - Z biegiem lat zmieniały się pokolenia członków "Nowej Huty", zmieniały się propozycje programowe kolejnych kierowników artystycznych, zmieniała się wreszcie nawet nazwa zespołu. Jedno pozostawało zawsze całkowicie niezmienne - zespół przez 65 lat swojego istnienia pozostawał znakomitą wizytówką artystyczną nowohuckich dzielnic, Krakowa i Polski - zaznaczył Śliwa.

Zwrócił też uwagę, że grupa zmieniała negatywny, stereotypowy wizerunek Nowej Huty. - Nigdy nie wstydziliśmy się tego, że w nazwie zespołu mamy "Nowa Huta", choć niektórzy uważali, że Nowa Huta jest jakimś "wylągiem" - powiedział.