Hity i kity, czyli podsumowanie roku 2017

Marcin Pieszczyk i Stach Szabłowski podsumowują miniony rok w teatrze i sztuce.

«Teatr ocenia Marcin Pieszczyk

Hity

Teatr Powszechny

Po "Klątwie" [na zdjęciu] TP znalazł się na ustach wszystkich. Rozgłos nie był jedynie piarowską wydmuszką, bo towarzyszyło mu wiele dobrych spektakli: "Chłopi", "Kuroń", "Superspektakl". Nawet te słabsze, jak "Upadanie", pokazały siłę zespołu aktorskiego. TP przejął rolę dawnego TR i Nowego.

***

"Proces"

Paradoksem jest, że najodważniejszym i najbardziej buntowniczym reżyserem polskiego teatru pozostaje 74-letni Krystian Lupa. Na szczęście siedmiogodzinny spektakl według Kafki to nie tylko jego najbardziej polityczne przedstawienie, ale również nowe odczytanie austriackiego pisarza. I ogromna praca aktorów.

***

Warszawa

Przez lata, by zobaczyć głośny spektakl, należało jechać na tzw. prowincję. Teraz znowu stolica górą. Do Nowego, Powszechnego, Studia i Żydowskiego ludzie walą drzwiami i oknami. Z uśpienia wyszedł TR, dobrą robotę wykonuje Teatr WARSawy. Ratusz zostawia twórcom duży margines swobody.

***

Kity

Stary Teatr w Krakowie

Przez dziesięciolecia najważniejsza scena w Polsce została oddana w ręce ludzi bez odpowiedniego doświadczenia, ale co gorsza - bez wizji. Szykuje się powtórka z wrocławskiego Teatru Polskiego - odpływ ważnych reżyserów już mamy, za nim pójdzie odpływ aktorów, a potem widzów. Szkoda.

***

"Piloci"

Miało wzruszać i być nowocześnie. Wyszła nudna piła z sucharowymi dowcipami. Nawet wybitni specjaliści z Platige Image ulegli stylistyce tego potworka i stworzyli scenografię a la nieudane szkice J. M. Szancera. Jeszcze nigdy tak wielu widzów nie zawdzięczało tak niewiele doznań tak licznym realizatorom.

***

Brak dotacji

Gdy okazało się, że kuratorem poznańskiego festiwalu Malta jest reżyser "Klątwy", Ministerstwo Kultury postanowiło nie wypłacić imprezie wcześniej przyznanej dotacji. Również z powodu "Klątwy" MKiDN wstrzymało pół miliona dotacji na festiwal Dialog we Wrocławiu. Rząd chroni publiczność przed demoralizacją.

***

Sztuka ocenia Stach Szabłowski

Hity

Norman Leto "Photon"

Rewelacyjna "historia wszystkiego" od Big Bangu po futurystyczną przyszłość to dzieło sztuki w formie pełnometrażowego filmu. Główną rolę gra Andrzej Chyra, ale prawdziwymi bohaterami "Photona" są cząstki elementarne, pola grawitacyjne i sieci neuronowe. Odświeżające.

***

Wiecznie żywy

Pojawił się niesiony na fali wielkiej krakowskiej wystawy. Obecny był jednak wcześniej. Inscenizacje "Klątwy" i "Wesela" znalazły się w epicentrum sporów. Wyspiański jest artystą nie tylko totalnym, lecz także aktualnym. Choć nie żyje od 110 lat, nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

***

Wystawy o polskości

Mieliśmy polskość ponowoczesną ("Późna polskość", w której sam maczałem palce), konserwatywną ("#dziedzictwo"), ultrakonserwatywną ("Historiofilia"), gejowsko-queerową (festiwal Pomada - "Dziedzictwo") i feministyczną ("Polki, Patriotki. Rebeliantki" w Poznaniu).

***

Kity

Wystawy o polskości

Owszem, w 2017 r. polskość zalała galerie, ale okazało się, że za późno. Zostawiona sama sobie narodowa tożsamość przybrała w międzyczasie formy dziwne, czasem niepokojące. Żadna z wystaw o polskości nie była do końca spełniona. Artyści nie radzą sobie z tą kategorią. No ale kto sobie radzi?

***

Stara awangarda

To miał być rok obchodów 100-lecia awangardy w Polsce. I niby był. Do Muzeum Sztuki w Łodzi przyłączyło się mnóstwo instytucji, na imprezy poszły tzw. środki. Wyszło, że Polska jest krajem, w którym awangarda była, ale dawno, i żyje już tylko w muzeach. A chyba nie o to chodziło...

***

Nuda w Wenecji

Oddanie Pawilonu Polskiego na Biennale w Wenecji Amerykance Sharon Lockhart było kontrowersyjnym, ale potencjalnie interesującym pomysłem. Niestety Lockhart nie pomogło nawet sięgnięcie po spuściznę Korczaka. Nie zrobiła wystawy złej, co byłoby nawet ciekawe, tylko nudną.»

e-teatr.pl - wortal teatru polskiego © Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego