powiększwersja do drukupoleć znajomemu

To był rok! Mamy czym się chwalić

W muzyce, która rozbrzmiewała w tym roku w naszych salach koncertowych i na scenie, nie było może tak emocjonujących momentów jak w roku ubiegłym - głównie za sprawą Konkursu Skrzypcowego im. Henryka Wieniawskiego, jednak nie brakowało wydarzeń doniosłych. Takich jak Mahler Amadeusa, "Czarodziejski flet" w Operze i Szostakowicz w filharmonii - pisze Adam Olaf Gibowski w Polsce Głosie Wielkopolskim.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».