powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Teatralny tort na jubileusz Narodowego

Bywają role, w tym życiowe, które sprawiają, że największe kreacje przez odbiorców kina i teatru bywają niesłusznie pomijane lub za mało doceniane. Taką kreacją w dorobku Jana Englerta jest dyrekcja artystyczna w warszawskim Teatrze Narodowym. Jako aktora zatrudnił go tam Jerzy Grzegorzewski, inscenizator o rozpoznawalnym stylu teatralnego pisma, wyrafinowanym i skomplikowanym dla szerokiego odbiorcy. Tym bardziej dziwił mariaż reżysera uosabianego z bohemą i aktora kojarzonego z serialową popularnością. To jednak stereotypy.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».