powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Artur Żmijewski: Nigdy się nie pogodzę z ludzką głupotą

- Doszedłem do kompromisu z aktorem, którego mam w sobie. Reżyserowanie siebie to też niezwykle pouczająca sytuacja. W pewnych momentach może bardzo postawić do pionu; bo jeżeli opowiada się kolegom, co mają zagrać, w jaki sposób i dlaczego, a potem samemu staje się przed kamerą, to jest to prawdziwy test i zarazem wielka lekcja pokory - z Arturem Żmijewskim na telewizyjnym planie "Pana Jowialskiego" Aleksandra Fredry, spotkała się Jolanta Gajda-Zadworrna.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».