powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Kamil Kula: Wolę iść własną drogą

- Nie odczuwam jakiegoś niespokojnego oddechu na karku i presji, że oto już muszę grać główne role w największych produkcjach. Czasem wręcz cieszę się, że postępuje to u mnie powoli; im człowiek starszy, tym ma większą świadomość, w czym chciałby grać, ma większe doświadczenia życiowe, z których może czerpać, pracując nad rolą. W moim zawodzie ciężko zgadnąć, co nas czeka za rogiem. Równie dobrze mogę nigdy nie dostać od losu swojej szansy - mówi Kamil Kula, aktor Teatru Kwadrat w Warszawie.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».