powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Opera Bałtycka - czy to już naprawdę KUNIEC?

Plan prosty, ale genialny! Zatrudnimy Kunca, zwolnimy połowę załogi, jak dobrze pójdzie, może zamkniemy tę budę, a winę zwalimy na buntujących się ludzi. A jak nie będą się buntować, to jeszcze lepiej. W każdej sytuacji my, pracownicy, przegrywamy. Ale przegrywają też publiczność i społeczeństwo. Wygrywają natomiast głupota, ignorancja i dyletanctwo władz województwa oraz dyrekcji Opery Bałtyckiej - pisze w liście do Przeglądu Agnieszka Halman.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».