powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Wielkość Teatru TV

Pierwszym moim odczuciem po obejrzeniu "Spiskowców" według Josepha Conrada był bezbrzeżny smutek. Podziw dla spektaklu Jana Englerta i duma z Teatru Telewizji - to przyszło później. Napiszę to, co po "Listach z Rosji" markiza de Custinea i Wawrzyńca Kostrzewskiego - nasza kultura wzbogaciła się o kolejne dzieło wybitne - pisze Piotr Zaremba w tygodniku Sieci Prawdy.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».